Zamknij

PiS zmienia prawo ws. ścigania za faszyzm. Brudziński: prokuratura musiała skorzystać z wybiegu

Redakcja
15.02.2018 10:38
Neonaziści
fot. You Tube screen

Z kodeksu karnego ma zniknąć zapis o karaniu za propagowanie faszyzmu jedynie „w miejscu publicznym”. Rząd pracuje nad zmianą prawa — dowiaduje się Radio ZET.

Wątpliwości związane z definicją miejsca publicznego pojawiły się po ujawnieniu przez TVN nagrań ze świętowania urodzin Adolfa Hitlera w lesie pod Wodzisławiem Śląskim.

Zobacz także

Jak mówi Radiu ZET szef MSWiA Joachim Brudziński, pierwsze działania zostały już podjęte i mają doprecyzować istniejące prawo. Taka potrzeba pojawiła się, kiedy TVN ujawnił film z imprezy neofaszystów, która odbyła się właśnie w lesie...

— Prokuratura musiała skorzystać z wybiegu i określić, że miało to miejsce w okolicy drogi publicznej i stąd uznano, że są podstawy do zatrzymania. Gdyby tej drogi nie było, to cóż, nie byłoby kodeksowych podstaw do tego, aby tych idiotów zatrzymać — zaznacza minister.

Zobacz także

Minister powiedział też, że ma świadomość, że środowiska nazistowskie wykorzystują ułomne dziś prawo, ale odpowiednie służby monitorują ich działania i znów podkreślił, że nie ma zgody na gloryfikowanie takich ideologii.

RadioZET.pl/MP