Po tragedii w Gdańsku. Firma „Tajfun” straci koncesję? Brudziński: skala patologii jest porażająca

Redakcja
21.01.2019 14:23
Brudziński
fot. Mateusz Grochocki/East News

– Podjąłem decyzję o wszczęciu procedury odebrania koncesji firmie ochroniarskiej, która zabezpieczała finał WOŚP w Gdańsku – poinformował w poniedziałek w Radiu Maryja szef MSWiA Joachim Brudziński.

– Została dzisiaj podjęta przez mnie decyzja o wszczęciu procedury odebrania koncesji firmie ochroniarskiej, która zabezpieczała to niedzielne „Światełko do nieba”, firmie ochroniarskiej wynajętej przez organizatora tej imprezy, imprezy, co trzeba podkreślić, która nie była imprezą masową – powiedział Brudziński. Przypomnijmy, że chodzi o firmę ochroniarską „Tajfun”.

Zobacz także

Jak podkreślił, była to „jedyna decyzja”, jaką mógł podjąć po zapoznaniu się z raportem przygotowanym przez Departament Zezwoleń i Koncesji MSWiA. – Bo skala naruszeń, skala niefrasobliwości, nieodpowiedzialności, skala błędów, patologii jest naprawdę porażająca – powiedział. Zapowiedział jednocześnie, że na stronie resortu wkrótce pojawi się komunikat w tej sprawie.

Zamach na Pawła Adamowicza

Paweł Adamowicz zmarł w poniedziałek, 14 stycznia po tym, jak dzień wcześniej, podczas 27. Finału WOŚP został trzykrotnie ugodzony nożem przez 27-letniego Stefana W.

Zobacz także

Pogrzeb tragicznie zmarłego prezydenta odbył się 19 stycznia w gdańskiej Bazylice Mariackiej. W pożegnaniu wzięły udział tysiące osób, w tym najważniejsze osoby w państwie. Urnę z prochami zmarłego złożono w świątyni w kaplicy św. Marcina. Adamowicz miał 53 lata. Rozpoczynał szóstą kadencję na stanowisku prezydenta Gdańska. Pełnił tę funkcję przez ponad 20 lat.

Stefan W. został zatrzymany kilkanaście sekund po ataku. Usłyszał już zarzut zabójstwa i trafił do aresztu. Nie przyznał się do winy.

RadioZET.pl/PAP/MP