Zamknij

35-metrowy dźwig przewrócił się w trakcie prac. Nie żyje operator maszyny

13.10.2021 16:03
Wypadek
fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER (zdjęcie ilustracyjne)

51-letni operator dźwigu budowlanego zmarł w szpitalu po tym, gdy na jednym z placów budowy w Szklarskiej Porębie maszyna runęła na ziemię. Prokurator i inspektorzy pracy ustalają przyczynę tego wypadku.

Do  wypadku doszło w środę  ok. godz. 12 na placu budowy jednego z hoteli przy ul. Górnej w Szklarskiej Porębie. Jak informował wówczas w rozmowie z TVN24 Krzysztof Zakrzewski z miejscowej straży pożarnej, "strażacy wydostali operatora dźwigu z kabiny i przekazali go pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego".

Policja ustaliła, że maszyna ma 35 metrów wysokości, a do wypadku doszło w momencie, gdy operator znajdował się na wysokości 9 metrów. 

Rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze Edyta Bagrowska poinformowała przed godz. 16 w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że operator dźwigu budowlanego zmarł w szpitalu.

- Został przewieziony w ciężkim stanie po wypadku na miejscu budowy, gdzie pracował - powiedziała policjantka. Na razie przyczyny tej katastrofy budowlanej nie zostały jeszcze ustalone. Na miejscu pracują policjanci, prokurator i pracownicy Państwowej Inspekcji Pracy.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/tvn24.pl/PAP (R. Skiba)