11-miesięczne dziecko wpadło pod koła busa. Rodzice nie zdążyli zareagować

Magdalena Kulej
18.10.2019 11:20
Szprotawa. 11-miesięczne dziecko wpadło pod samochód
fot. Kamil Krukiewicz/REPORTER

Dramatyczne sceny rozegrały się na jednym ze sklepowych parkingów w Szprotawie w województwie lubuskim. Pod koła busa wpadła 11-miesięczna dziewczynka. Mimo że sytuacja wyglądała bardzo groźnie, dziecko na szczęście nie doznało poważnych obrażeń.

Do potrącenia dziecka doszło w czwartek około godziny 10 na parkingu przy jednym z marketów w Szprotawie. Wydarzenie zostało utrwalone przez kamerę monitoringu. Na krótkim filmie widać, jak małe dziecko chodzi po parkingu. Po chwili w kadrze pojawia się cofający bus, który skręcając, uderza w dziecko, które ląduje pod jego przednim kołem. Nagle do busa podbiegają dwie osoby, auto staje. Jedna z tych osób uderza rękoma w karoserię, a potem przytula dziecko.

– Auto przejechało po nogach dziecka, zanim rodzice zdążyli do niego podbiec. Dziecko z podejrzeniem połamania nóg zostało przetransportowane śmigłowcem do szpitala. Na szczęście dziewczynka nie doznała poważnych urazów. Skończyło się na ogólnych potłuczeniach, co, oglądając zapis tego wydarzenia, należy uznać za cud – powiedział rzecznik lubuskiej policji Marcin Maludy.

Oglądając zapis monitoringu, włos sam jeży się na głowie. To, że konsekwencją tego zdarzenia nie są tragiczne w skutkach urazy, należy rozpatrywać w kategoriach cudu.

dodał policjant

Na miejscu wypadku policjanci przeprowadzili szczegółowe oględziny pod nadzorem prokuratora. Zarówno kierujący busem, jak i rodzice dziecka byli trzeźwi. Sprawą zajęła się prokuratura. Będzie sprawdzać, kto zawinił.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/Policja