Ciało kobiety na klatce schodowej. Jej mąż sam zgłosił się na policję

18.09.2019 16:51
Ciało kobiety na klatce schodowej. Jej mąż sam zgłosił się na policję
fot. BortN66/Shutterstock

Do tragedii doszło w środę przed południem, w Sztumie (województwo pomorskie). Na klatce schodowej, na terenie jednego z osiedli mieszkaniowych znaleziono zwłoki 30-letniej kobiety z ranami kłutymi. Sprawca zabójstwa sam zgłosił się na policję. Okazało się, że jest to osoba z bardzo bliskiego otoczenia ofiary.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

O sprawie informowały lokalne media, między innymi „Dziennik Bałtycki”. Według informacji, które przekazał dziennikarzom Tomasz Trzeciak z kwidzyńskiej Prokuratury Rejonowej, dramat rozegrał się na osiedlu przy ulicy Spokojnej.

Zobacz także

30-letnią mieszkankę Pomorza znaleziono w środę przed południem, na klatce schodowej. Najprawdopodobniej kobiecie zadano liczne ciosy nożem. Na miejsce wezwane zostały odpowiednie służby i ekipa pogotowia ratunkowego. Ratownicy medyczni podjęli reanimację, jednak 30-latki nie udało się utrzymać przy życiu. Jej obrażenia były zbyt głębokie.

Zabójca sam zgłosił się na policję

Jakiś czas później na komisariat policji zgłosił się 33-letni mężczyzna, który przyznał się do zabójstwa kobiety. Został natychmiast zatrzymany przez funkcjonariuszy. Jak się okazało, jest to mąż 30-latki. Para była w trakcie rozwodu. Jak podkreślał w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim” Trzeciak, „policja pod nadzorem prokuratora obecnego na miejscu prowadzi intensywne działania dla wyjaśnienia wszystkich okoliczności zdarzenia”.

Zobacz także

– Zatrzymany mężczyzna to mąż kobiety. Nie został jeszcze przesłuchany z powodu stanu zdrowia. Ma obrażenia rąk, prawdopodobnie zadał je sobie sam. Na tym etapie śledztwa nie można jeszcze podać, jakie mogły być przyczyny zabójstwa. Nic nie wskazuje w tej chwili, by w zdarzeniu miały brać udział jeszcze inne osoby – mówił dziennikowi prokurator.

Zabił swoją 30-letnią żonę

Zatrzymanie mężczyzny potwierdziła również Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowa gdańskiej Prokuratury Okręgowej, również przekazała, że tego dnia przed południem mężczyzna sam zjawił się na sztumskiej komendzie policji i poinformował, że zabił swoją 30-letnią żonę.

Jak wynika z informacji podanych przez gdańską prokuraturę, policjanci znaleźli martwą kobietę we wskazanym przez niego miejscu – na klatce schodowej jednego z domów w Sztumie. Wawryniuk poinformowała, że zadane nożem rany znaleziono zarówno na przedzie, jak i na tyle ciała kobiety. Wyjaśniła, że ran było co najmniej kilka.

Zobacz także

Rzecznik poinformowała, że 33-latek został zatrzymany przez policję. Ponieważ na rękach miał rany cięte – jak twierdził, sam się okaleczył, przewieziono go do szpitala. Wawryniuk wyjaśniła, że ewentualne przesłuchanie mężczyzny odbędzie się, gdy pozwolą na to lekarze. Dodała, że na pewno nie stanie się to w środę.

Dodała, że policjanci zabezpieczyli ślady na miejscu zabójstwa. Planowane są przesłuchania i inne działania mające służyć wyjaśnieniu okoliczności zdarzenia.

RadioZET.pl/Dziennik Bałtycki/PAP