Polityczna walka na taśmy. TVP Info ujawnia nowe nagranie. „Drugi zamach smoleński”

Redakcja
04.10.2018 23:21
Sławomir Nowak
fot. Andrzej Hulimka/REPORTER

Co może odwrócić uwagę mediów od spraw niewygodnych dla koalicji PO i jaka była motywacja zabrania Polakom pieniędzy z OFE – m.in. takie tematy były poruszane w restauracji Sowa i Przyjaciele w 2013 r. przez byłego ministra transportu Sławomira Nowaka – podaje portal TVP Info.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Według portalu, który – jak twierdzi – ujawnił w czwartek nową taśmę z tzw. afery podsłuchowej, podczas rozmowy Sławomira Nowaka z jego „towarzyszami” w restauracji Sowa i Przyjaciele 11 lipca 2013 r. padają konkretne propozycje i pomysły na odwrócenie negatywnego trendu sondażowego PO. Jak pisze portal TVP Info, pojawia się również temat decyzji o odebraniu Polakom pieniędzy z OFE i przelaniu tych środków do budżetu.

– To by się dało dobrze sprzedać, gdyby Vincent powiedział: „w związku z tym, że nie musimy tyle dopłacać teraz już do OFE, zobaczcie, na ile pieniędzy nam teraz wystarczy, inwestycje tu, tamto, owamto, zrobimy to...” – miał mówić Nowak.

TVP Info ujawnia nową taśmę z restauracji Sowa i Przyjaciele

Jak pisze portal TVP Info, w drugiej części nagrania Sławomir Nowak sugeruje, że trudno będzie „przesterować” uwagę mediów od kwestii niewygodnych dla koalicji PO-PSL, wskazując, że temat zastępczy musiałby być „istotną rzeczą”.

– My jesteśmy w sytuacji, w której wiesz, media nas gonią, a my wyrzucamy z ręki, wiesz, piłeczkę i mówimy „ku*wa, tak się z tydzień zainteresują tą piłeczką”. I ten lew gdzieś tam biegnie w bok, weźmie pogryzie tą piłeczkę i za tydzień znowu do nas wraca, a my znowu wyrzucamy buta tym razem – wypowiadała się jedna z osób, będąca z Nowakiem w restauracji.

– To trzeba wojnę w Albanii wywołać, no – proponuje Nowak. – To tylko takie istotne rzeczy dzisiaj mogłyby przesterować jakoś… – dodaje.

Jeden z jego rozmówców przekonuje natomiast: „Tusk powinien wyjść i zapłacić za garnitury, to jest pierwsze, co powinien zrobić w ramach zmiany polityki”. – Przestań – protestuje były minister transportu. – Drugi zamach smoleński! – podsuwa.

– Uważam, że potrzebna jest dziś zmiana polityki komunikacyjnej, a nie zmiana polityki… – mówi jeden z uczestników rozmowy. 

Zobacz także

Ujawnione w 2014 roku w tygodniku „Wprost” taśmy wywołały kryzys w rządzie Donalda Tuska. Sprawa dotyczyła nagrywania od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r. w warszawskich restauracjach (m.in. Sowa i Przyjaciele) osób z kręgów polityki, biznesu oraz funkcjonariuszy publicznych. Nagrano m.in. ówczesnych szefów: MSW – Bartłomieja Sienkiewicza, MSZ – Radosława Sikorskiego, resortu infrastruktury i rozwoju – Elżbietę Bieńkowską, prezesa NBP Marka Belkę i szefa CBA Pawła Wojtunika. 

Taśmy Morawieckiego 

W poniedziałek portal Onet opublikował artykuł zatytułowany „Afera taśmowa. Kelnerzy obciążają Morawieckiego”, w którym dziennikarze powołują się na akta afery taśmowej, do których mieli dotrzeć. Według informacji Onetu kelnerzy skazani w wyniku afery taśmowej obciążyli w swoich zeznaniach obecnego premiera, w latach 2007-2015 prezesa banku BZ WBK. Na jednej z taśm, jak podał portal, „Morawiecki miał dyskutować o zakupie nieruchomości na tzw. słupy”.

W czwartek TVN24 opublikował zapis rozmowy Morawieckiego w 2013 r. z prezesem PKO BP Zbigniewem Jagiełłą, prezesem PGE Krzysztofem Kilianem i jego zastępczynią Bogusławą Matuszewską. To w tej rozmowie pada m.in. kwestia „jednorazowego” wsparcia pieniężnego dla polityka Platformy Obywatelskiej i byłego ministra skarbu Aleksandra Grada. 

RadioZET.pl/PAP/TVP Info/DG