Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

TVP szykuje pozwy. "Mają na celu ochronę jej dobrego imienia"

21.01.2019 20:50
xxx wiadomosci

Przeciwko osobom, które wskazywały na związek przyczynowy pomiędzy treściami publikowanymi na antenach TVP a śmiercią Pawła Adamowicza, zostanie skierowany pozew lub akt oskarżenia w trybie Kodeksu karnego - podało w poniedziałek Centrum Informacyjne TVP.

TVP szykuje pozwy. "Mają na celu ochronę jej dobrego imienia" fot. Piotr Molecki/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W pierwszej kolejności - jak czytamy w komunikacie Centrum Informacyjnego TVP na stronie internetowej TVP - dotyczy to Krzysztofa Skiby, Wojciecha Czuchnowskiego, Adama Bodnara i Wojciecha Sadurskiego.

"Od 14 stycznia br. TVP stała się obiektem bezprzykładnego i niespotykanego wcześniej ataku. W przestrzeni publicznej były i są rozpowszechniane nieprawdziwe i zmanipulowane informacje. Stawiają one nadawcę publicznego nie tylko w skrajnie niekorzystnym świetle, ale czynią z niego narzędzie w trwającym sporze politycznym przypisując mu haniebną, a zarazem nieprawdziwą rolę" - głosi komunikat.

"TVP zmuszona do podjęcia zdecydowanych działań"

"Aby przeciąć falę pomówień i manipulacji TVP czuje się zmuszona do podjęcia zdecydowanych działań. Dlatego przeciwko osobom, które absurdalnie wskazywały na związek przyczynowy pomiędzy treściami publikowanymi na antenach Telewizji Polskiej a śmiercią pana Pawła Adamowicza zostanie skierowany pozew lub akt oskarżenia w trybie kk. W pierwszej grupie takich osób są między innymi Krzysztof Skiba, Wojciech Czuchnowski, Adam Bodnar i Wojciech Sadurski" - czytamy.

"Działania podjęte przez Telewizję Polską mają na celu ochronę jej dobrego imienia i walkę z nienawistną falą kłamstw i pomówień" - podało Centrum.

W niedzielę 13 stycznia, wieczorem, Pawła Adamowicza zaatakował nożem 27-letni Stefan W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w zeszły poniedziałek po południu zmarł. Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat.

W sobotę odbył się pogrzeb prezydenta Gdańska. Urna z prochami Adamowicza spoczęła w kaplicy św. Marcina w Bazylice Mariackiej w Gdańsku.

RadioZET/PAP/JZ

Oceń