Protest przed siedzibą Telewizji Polskiej. TVP komentuje: to nagonka

Redakcja
16.01.2019 21:09
Protest przed siedzibą Telewizji Polskiej. TVP komentuje: to nagonka
fot. P. Molecki/East News

W środę przed siedzibą Telewizji Polskiej przy Powstańców Warszawy zebrały się setki osób, by manifestować przeciwko narracji w programach TVP. Telewizja Polska w odpowiedzi wysyła oświadczenie, w którym pisze, że pracownicy stacji stali się ofiarami nagonki.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

„Telewizja Polska jako nadawca publiczny zawsze jest z Polakami w najważniejszych momentach. Także tych tragicznych, jak zabójstwo prezydenta Gdańska i związana z nim żałoba. Niestety tragedia ostatnich dni jest wykorzystywana przez ludzi nieodpowiedzialnych do bezprzykładnej agresji. Bezsensowna zbrodnia, która miała miejsce w Gdańsku nie może być powodem do eskalacji nienawiści” - napisano w oświadczeniu zmieszczonym na stronie TVP..

Podkreślono w nim, że pracownicy i współpracownicy Telewizji Polskiej stali się ofiarami „niczym nieuzasadnionej nagonki i agresji”. Jak czytamy, „pod adresem niektórych z nich i ich rodzin kierowane są groźby. Zarząd TVP informuje, że wszelkie tego typu zachowania są zgłaszane do właściwych organów”.

Zarząd oświadcza też, że będzie występował na drogę sądową w przypadku bezprawnych ataków na przedstawicieli stacji.

Zobacz także

„Zarząd Telewizji Polskiej w pełni wspiera pracowników i współpracowników TVP w ich ciężkiej i odpowiedzialnej pracy oraz apeluje o solidarność z ofiarami każdego przypadku agresji i nienawiści” - zaznaczono w piśmie.

Wszystko to w dniu, kiedy pod siedzibą TVP manifestują setki osób. Domagają się zmiany narracji w programach TVP. W ostatnim czasie do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęło 28 skarg indywidualnych ws. wyemitowanego 14 stycznia przez „Wiadomości” materiału poświęconego mowie nienawiści. Do KRRiT złożono też 40 skarg dotyczących animacji Barbary Pieli w programie „Minęła 20”.

Zobacz także

O sytuacji w mediach, w szczególności pod kątem jakości debaty publicznej, z członkami Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji rozmawiał też w środę prezydent Andrzej Duda. O spotkaniu poinformowała Kancelaria Prezydenta.

„Zgodnie z art. 18 ustawy o radiofonii i telewizji audycje, programy czy inne przekazy medialne nie mogą propagować działań sprzecznych z prawem, z polską racją stanu oraz postaw i poglądów sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym, w szczególności nie mogą zawierać treści nawołujących do nienawiści lub dyskryminujących ze względu na rasę, niepełnosprawność, płeć, wyznanie lub narodowość” - czytamy w komunikacie KPRP.

Jak informuje kancelaria, „rada (…) zobowiązała się, że zwróci uwagę mediom na odpowiedzialność, jaka leży po stronie wydawców – za nadawane treści, oraz dziennikarzy i pozostałych uczestników debat, programów publicystycznych – za język, jakim się posługują”.

RadioZET.pl/PAP/JŚ