''Zakładał na ogórasa gumę...'' i wyleciał z TVP [WIDEO]

Dominik Gołdyn
02.06.2017 10:16
''Zakładał na ogórasa gumę...'' i wyleciał z TVP [WIDEO]
fot. screen/YouTube

Kariera dziennikarzy Telewizji Polskiej ''na pstrym koniu jeździ''. Przekonały się o tym nie tylko największe gwiazdy stacji, ale również młodzi adepci dziennikarskiej sztuki zatrudnieni w mediach publicznych po ''dobrej zmianie''. 

Dymitr Błaszczyk w nagraniu, które wysłał do TVP Info w ramach kastingu ogłoszonego przez Michała Rachonia deklarował, że chce "w sposób rzetelny i błyskotliwy" przepytywać polskich polityków. - A to jest Dymitr Błaszczyk. Dymitr podjął wyzwanie #InfoCasting. Jest moc... - przekonywał na Twitterze Rachoń. 

Błaszczyk dostał pracę w poznańskim oddziale TVP. Według relacji lokalnej prasy, nie radził sobie z przygotowaniem reportaży oraz wejściami ''na żywo''. Swojego zawodowego szlifu nie podszkoli jednak w mediach publicznych. A wszystko przez jedno z nagrań na jego YouTubowym kanale.

- Zakładam na ogórasa gumę i będziemy przeciągać po tym oto papierze ściernym i zobaczymy, czy wytrzyma, czy może pęknie - takie nagranie pojawiło się na kanale Sprawdzam Jak, prowadzonym przez Błaszczyka. To nic innego, jak test prezerwatyw - wybrzmiało z ust Dymitra Błaszczyka. 

''Prowadzenie działalności handlowej za pomocą kanału YouTube" - tak zwolnienie młodego dziennikarza w oświadczeniu uzasadniła Telewizja Polska. Nieoficjalnie mówi się, że władzom telewizji nie przeszkadzała jego dodatkowa działalność. Dyrekcja zareagowała dopiero na temat prezerwatyw.

RadioZET.pl/Wirtualnemedia/DG