Zamknij

Tabletka z jodkiem potasu dla każdego Polaka. "Działania na wypadek chmury radioaktywnej"

elektrownia w Zaporożu
fot. YURIY DYACHYSHYN/AFP/East News

- O dystrybucji tabletek do jednostek Państwowej Straży Pożarnej zdecydowaliśmy po doniesieniach medialnych, związanych z prowadzonymi walkami na terenie zbliżonym do zaporoskiej elektrowni atomowej – powiedział w Radiu ZET wiceszef MSWiA Błażej Poboży, pytany o to, dlaczego rząd zabezpiecza dla każdego Polaka tabletki z jodkiem potasu.

– Potencjalne uderzenie w elektrownię mogłoby doprowadzić do awarii i skażenia radioaktywnego, powstania chmury radioaktywnej, która mogłaby przejść do Polski, więc postanowiliśmy wyprzedzająco przeprowadzić akcję – tłumaczył wiceszef MSWiA. Minister uspokajał, że jest to standardowa procedura, działania rutynowe.

- Ostatnie dni pokazały, że Rosjanie nie unikają niebezpiecznych sytuacji, jak ostrzał w pobliżu elektrowni. - To działania wyprzedzające, które mają zabezpieczyć nas na wypadek sytuacji, do której – mam nadzieję – nie dojdzie – komentował Gość Radia ZET.

Przyjmowanie tabletki? „24 godziny przed planowaną ekspozycją, do 2 godzin po”

Błażej Poboży tłumaczył, jak należy przyjąć tabletkę z jodkiem potasu. - Ważne, by od 24 godzin przed planowaną ekspozycją na promieniowanie radioaktywne, do 2 godzin po rozpoczęciu ekspozycji, gdy chmura radioaktywna byłaby nad nami – należy przyjąć tabletkę w ramach profilaktyki jodowej – wyjaśnił gość Bogdana Rymanowskiego.

Zaznaczył, że tabletka ta ochroni nas przede wszystkim przed chorobami nowotworowymi, będącymi konsekwencjami promieniowania, głównie, jeśli chodzi o tarczycę. - Mechanizm profilaktyki jodowej polega na tym, że ten zły jod, który mógłby zostać zaabsorbowany przez organizm po awarii kolektora w elektrowni atomowej, zostaje zablokowany, na skutek wcześniejszego przyjęcia stabilnego jodu – tłumaczył wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. Zapowiedział również, że resort, po konsultacjach z ekspertami, opracował ulotkę, która będzie dołączana do kolportowanych tabletek.

- Od wczoraj trwają rozmowy między wojewodami a przedstawicielami jednostek samorządu terytorialnego, bo zależy nam na tym, by tabletki zostały przekazane jak najbliżej obywatela – zdradził Gość Radia ZET. Zapewnił, że tabletki z jodkiem potasu znajdują się już w każdym powiecie i zabezpieczona jest ich taka liczba, by wystarczyło dla każdego Polaka.

Wiceszef MSWiA podkreślił, że w tej chwili nic nie wskazuje na podwyższone wartości promieniowania. - Nic też nie wskazuje na to, by ten konflikt miał przestać być oparty na broni konwencjonalnej – uspokajał Błażej Poboży. Dodał jednak, że działania podejmowane przez Federację Rosyjską już dawno straciły racjonalny charakter.

RadioZET.pl/Radio ZET

C