Zamknij

Łamią obostrzenia na uczelni o. Rydzyka? "Interwencja jest konieczna"

15.04.2021 16:47
Tadeusz Rydzyk, obostrzenia na jego uczelni
fot. MAREK MALISZEWSKI/REPORTER

Pełne akademiki i sale zajęć, tłumne imprezy – media donoszą o zupełnym nieprzestrzeganiu obostrzeń na uczelni ojca Tadeusza Rydzyka w Toruniu. Czy mogą liczyć na specjalne traktowanie przez sanepid i policję? "Nieważne, czy to kościół, czy inna instytucja. Albo zasady obowiązują lub nie, interwencja jest konieczna" – powiedział Wirtualnej Polsce poseł klubu PiS Andrzej Sośnierz.

Tadeusz Rydzyk bagatelizuje pandemię koronawirusa na kampusie założonej przez niego uczelni? Doniesienia Wirtualnej Polski i O2.pl wskazują, że w akademiku Wyższej Szkoły Komunikacji Społecznej i Medialnej organizowano niedawno zabawy taneczne.

Sprawę przekazał mediom jeden z żaków uczelni, który zakaził się koronawirusem, najprawdopodobniej w akademiku. Według jego doniesień ostatni raz studenci bawili się w najlepsze na tzw. śledziku, 16 lutego br. Maseczek, dystansu społecznego na zdjęciach podanych przez portal O2.pl nie dostrzeżemy.

Na uczelni o. Rydzyka obostrzenia nie obowiązują? Szokująca relacja studenta

Student przedstawiony jako Piotr, przyznał, że mimo zaleceń epidemicznych, mało kto przestrzega ich na kampusie - w akademikach, budynku uczelni, czy wydarzeniach przez nią organizowanych. "Studenci siedzą w jednej zamkniętej sali, bez maseczek, bez większych odstępów" – relacjonował żak z WSKSiM. "Wiem, że planują kolejne imprezy, teraz była cisza w tym temacie ze względu na Wielki Post" – dodał.

Do sprawy odnoszą się dziś politycy, zarówno obozu rządzącego jak i opozycji. "Zasady ochronne, które się przekazuje społeczeństwu, powinny dotyczyć wszystkich. Nieważne, czy to Kościół, czy inna instytucja, gdzie się ludzie gromadzą. Albo zasada obowiązuje, albo nie obowiązuje. Jeśli taka sytuacja miała miejsce, interwencja jest konieczna" – mówił w Wp.pl Andrzej Sośnierz, poseł klubu PiS, były szef NFZ.

Zobacz także

Jeszcze ostrzej sprawę postawił poseł KO Marcin Kierwiński. "Jeśli są wprowadzane obostrzenia, powinny obowiązywać każdego. A w Polsce, rządzonej przez PiS, jest coraz częściej tak, że obostrzenia obowiązują zwykłych Polaków, a nie obowiązują pupilków władzy" – przyznał Kierwiński, przypominając, to nie pierwsze takie przykłady łamania obostrzeń przez środowisko bliskie redemptoryście. Niedawno tłumnie obchodzono rocznicę powstania Radia Maryja.

"Powinna być bardzo mocna reakcja, tylko przykład idzie z góry. Mamy do czynienia z kastą ludzi, której nie obowiązują obostrzenia. Jeżeli władza nie zacznie od siebie, nie ma prawa wymagać od Polaków" – wyjaśniał Kierwiński.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

RadioZET.pl/Wp.pl/O2.pl