Taśmy Kaczyńskiego. PO składa zawiadomienie do prokuratury ws. prezesa PiS

Dominik Gołdyn
30.01.2019 10:57
Taśmy Kaczyńskiego. PO składa zawiadomienie do prokuratury ws. prezesa PiS
fot. PAP

Taśmy Kaczyńskiego. PO złożyła w środę zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Zarzuca mu m.in. płatną protekcję, powoływanie się na wpływy oraz przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zawiadomienie PO ma związek z wtorkową publikacją „Gazety Wyborczej”, która udostępniła stenogram nagrania rozmowy z lipca 2018 r. m.in. prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem. Posłowie PO we wtorek wezwali prezesa PiS do ujawnienia całego majątku, zapowiedzieli, że w związku z publikacją „GW” złożą do prokuratury doniesienie.

– Tak jak wczoraj zapowiadaliśmy, dziś składamy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez pana posła Jarosława Kaczyńskiego w związku z nagraniami, które zostały opublikowane przez „Gazetę Wyborczą” – podkreślił na konferencji prasowej w środę poseł PO Marcin Kierwiński.

Według niego udostępnione nagrania są „szokujące” i prezentują reguły, które do tej pory „znaliśmy z Europy Wschodniej”.

Zdaniem PO zostało popełnionych kilka przestępstw, m.in. płatnej protekcji, powoływania się na wpływy oraz przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, czyli posła.

Kierwiński wyraził nadzieję, że prokuratura bardzo szybko zajmie się tą sprawą. Dodał, że Platforma liczy, że pierwszym przesłuchanym świadkiem będzie prezes PiS.

Taśmy Kaczyńskiego 

„Gazeta Wyborcza” opublikowała we wtorek stenogram nagrania rozmowy m.in. prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem, która dotyczy planów budowy w Warszawie dwóch wieżowców przez powiązaną ze środowiskiem PiS spółkę Srebrna.

W nagranej rozmowie Birgfellner, którego firmy miały przygotować inwestycję budowy wieżowców dla spółki Srebrna, oczekuje zapłaty za wykonane już przez niego prace. Przedstawia dokumenty. Prezes PiS potwierdza jednak, że plan inwestycji został wstrzymany. „Wszystko wiem, przecież ja nie chcę nikogo oszukiwać. Ja wiem, że to wszystko było robione dla nas. Ja bym chciał zapłacić, tylko muszą być do tego podstawy w papierach. Gdyby do tych wszystkich opracowań, które tu są, były dołączone rachunki. Ile to kosztowało, znaczy, jaka firma za to bierze” – mówi Kaczyński cytowany przez „Wyborczą”.

Prezes PiS proponuje też Austriakowi, aby wystąpił o zapłatę do sądu.

W środę „GW” napisała, że Jarosław Kaczyński 20 razy spotykał się w centrali partii z austriackim biznesmenem, który miał w imieniu spółki Srebrna zbudować biurowiec. W jednej z rozmów brał udział prezes Pekao SA Michał Krupiński.

RadioZET.pl/PAP/DG