Zamknij

Na tatrzańskich szlakach zaczęły dominować dzikie zwierzęta

29.04.2020 11:49
Tatry
fot. Shutterstock

Na tatrzańskich szlakach, gdzie zazwyczaj chodzą turyści, zaczęły dominować dzikie zwierzęta - głównie niedźwiedzie, lisy, wilki czy rysie – obserwują przyrodnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Szlaki w Tatrach są zamknięte z powodu koronawirusa. Dostępne dla turystów są tylko cztery doliny reglowe: Strążyska, Białego, Za Bramką i Ku Dziurze.

Wymownym przykładem pozytywnych skutków ograniczeń w ruchu turystycznym, spowodowanych rozprzestrzenianiem się koronawirusa, była spacerująca w ostatnich dniach kwietnia niedźwiedzica z młodym na stoku Nosala. Te największe tatrzańskie drapieżniki były obserwowane w miejscu, gdzie kiedyś jeździli narciarze.

Zobacz także

To było zjawisko zupełnie sporadyczne, bo stok Nosala jest blisko zabudowań, a widok niedźwiedzi w tym miejscu jest dość rzadki.

 – powiedział PAP leśniczy Tatrzańskiego Parku Narodowego Marcin Strączek-Helios.

Zobacz także

W Tatrach dobiegają końca tokowiska głuszców i cietrzewi, a brak turystów sprzyjał temu niezwykle ciekawemu zjawisku, ponieważ głuszce i cietrzewie swoje gody odbywają na otwartych przestrzeniach i polanach śródleśnych.

Tatrzańscy przyrodnicy na tropy wilków natrafili na przykład w rejonie Kuźnic, gdzie można było spotkać pozostałości po upolowanym przez nie jeleniu lub sarnie.

Obecnie obserwujemy kozice w końcowej fazie ciąży i lada dzień rozpoczną się wykoty. Zazwyczaj młode kozice przychodzą na świat powyżej górnej granicy lasu, w miejscach odosobnienia, gdzie kozice są bezpieczne.

 – powiedział leśniczy.

Niedźwiedź spacerował po Dolinie Pięciu Stawów. „Chociaż natura skorzysta z epidemii”

Dzięki obostrzeniom związanym z ograniczeniem ruchu turystycznego zwierzęta uzyskały więcej przestrzeni do bytowania. Widać to nawet w Zakopanem, gdzie swobodnie poczuły się na przykład jelenie, dostojnie spacerując głównymi ulicami miasta.

RadioZET.pl/ PAP/ Tatrzański Park Narodowy