Tragedia w Tatrach. Nie żyje Polak

Dominik Gołdyn
31.03.2018 11:13
Tatry
fot. Pixabay

Tragiczny wypadek w Tatrach słowackich. Zginął 80-letni narciarz z Polski, którego znaleziono na trasie narciarskiej z Łomnickiego Stawu do Tatrzańskiej Łomnicy.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak informuje krakowska "Gazeta Wyborcza", na trasie poniżej Łomnickiego Stawu instruktor wraz z narciarzami znaleźli nieprzytomnego człowieka. Na miejsce wezwano ratowników HZS (Horska Zachranna Sluzba) oraz lekarza.

Zobacz także

Niestety, mężczyzny nie udało się uratować. Jego ciało zostało przetransportowane do Starego Smokowca.

Zima w Tatrach

Warunki do uprawiania turystyki w Tatrach są zmienne. W części reglowej szlaki w godzinach rannych są zmrożone, twarde i oblodzone. W godzinach południowych, szczególnie w miejscach nasłonecznionych, śnieg robi się mokry i grząski. Znaczne odcinki odcinki szlaków w niższych partiach są już bez śniegu. Mocno oblodzone są wszystkie strome podejścia, w tym skróty na drodze do Morskiego Oka oraz podejście do Doliny Pięciu Stawów (czarny szlak). W wyższych partiach Tatr większość szlaków jest przetarta lub założone są pojedyncze ślady. Szlaki są bardzo twarde, miejscami oblodzone. Mgła ogranicza widoczność i utrudnia orientację w terenie. Do uprawiania turystyki w tej części Tatr niezbędny jest sprzęt zimowy (raki i czekan) - napisano w komunikacie turystycznym Tatrzańskiego Parku Narodowego.

W Tatrach obowiązuje drugi, umiarkowany stopień zagrożenia lawinowego. 

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/DG