Zamknij

Zwłoki 30-latka pod Nosalem. Spadł z dużej wysokości

07.10.2020 15:58
Nosal
fot. Albin Marciniak/East News

Policja w Zakopanem sprawdza, w jaki sposób doszło do śmierci 30-latka. Zwłoki mężczyzny znaleziono pod Nosalem. Dotychczas udało się ustalić, że spadł z dużej wysokości.

Zwłoki 30-latka pod Nosalem zauważyli przypadkowi turyści. To oni poinformowali policję oraz TOPR. Ciało znajdowało się u podnóża skały, na trudno dostępnym terenie. Jak podaje "Gazeta Krakowska", zmarły to mieszkaniec powiatu tatrzańskiego.

Zobacz także

Tatry. Zwłoki 30-latka pod Nosalem. Policja bada sprawę

Policja wyjaśnia okoliczności śmierci 30-latka. Nie wiadomo, czy mężczyzna spadł ze skały w wyniku nieszczęśliwego wypadku, został zepchnięty, czy popełnił samobójstwo. "Na razie trwa postępowanie wyjaśniające okoliczności tragedii" - mówił Roman Wieczorek, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji, cytowany przez "Gazetę Krakowską".

Ratownicy we wtorek wieczorem przez kilkadziesiąt minut sprowadzali ciało 30-latka w dół. Obecnie czekają na sekcję zwłok mężczyzny.

Nosal to łatwo dostępny szczyt. Wiele osób udaje się tu na spacer z Kuźnic, nawet w niesprzyjających okolicznościach pogodowych. Spacer trwa ok. 45 minut. Na górze ludzie chętnie robią sobie zdjęcia, więc o wypadek nietrudno. "Inna sprawa, że część osób specjalnie skacze w przepaść, jaką tworzy zachodnia ściana Nosala" - przypomina gazeta.

Przebywanie w Tatrach podczas niepogody jest niebezpieczne. W poniedziałek po słowackiej stronie pasma, pod szczytem Krywania, 27-letni polski turysta został śmiertelnie rażony piorunem

Zobacz także

RadioZET.pl/"Gazeta Krakowska"