Zamknij

Te polskie miasta mogą zniknąć pod wodą. Mapa pokazuje apokaliptyczny scenariusz

11.08.2022 14:03
Powodzie w Polsce
fot. JACEK WASZKIEWICZ/REPORTER, grafika: Climate Central

Świnoujście pod wodą, zalane śródmieście w Gdańsku, woda wdzierająca się do centrum Gdyni – to jeden z czarnych scenariuszy, który obrazuje mapa ekspertów zajmujących się wpływem zmian klimatycznych na podniesienie poziomu mórz. Polskie wybrzeże może zmienić się nie do poznania już w 2030 roku.

Eksperci Climate Central, organizacji zajmującej się analizą danych i rozpowszechnianiem wiedzy z zakresu klimatologii, przygotowali interaktywną mapę, pokazującą zagrożenie związane z podniesieniem poziomu mórz. “Nauka o zmianie klimatu stale się rozwija. Nasze mapy są oparte o najnowsze prognozy poziomu morza, w tym niedawno opublikowanego Szóstego Raportu Oceniającego Międzyrządowego Zespołu ONZ ds. Zmian Klimatu (AR6) oraz Raportu Technicznego Wzrostu Poziomu Morza 2022 z międzyagencyjnej grupy zadaniowej rządu USA” - czytamy na stronie organizacji.

Na mapie można sprawdzić skalę zagrożenia w przypadku podniesienia poziomu morza od 10 cm do 10 metrów. Nawet jeśli morze podniosłoby się zaledwie o 0,1 metra, zalałoby obszar od Jeziora Drużno pod Elblągiem po zachodnią część Mierzei Wiślanej, część Gdańska i wiele okolicznych miejscowości, wybrzeże Jeziora Dąbie koło Szczecina, jak i brzeg Odry koło Gryfina i elektrowni Dolna Odra w woj. zachodniopomorskim. Z kolei Nowy Dwór Gdański stałby się miastem-wyspą.

Podniesienie poziomu morza może zagrozić polskim miastom już w 2030 roku

Gdyby zrealizował się czarny scenariusz, a więc poziom morza podniósłby się o 10 m, pod wodą znalazłyby się m.in. śródmieście Gdańska oraz port, centrum Gdyni wraz z portem, duża część Elbląga, część Szczecina, Świnoujście, prawie cały Kołobrzeg oraz wiele miasteczek i wsi polskiego wybrzeża.

Zobacz mapę

Powyższa mapa obrazuje ten scenariusz. Na czerwono widoczne są zalane tereny. 

Mapa umożliwia sprawdzenie zagrożenia w perspektywie od 2030 roku do 2150 roku. Symulacja pozwala zmienić parametry, by uwzględnić zmianę poziomu opadów czy nieprzewidywalnych zdarzeń, które określono jako szczęście. 

Przy obecnym poziomie opadów, częstotliwości powodzi, trendzie podnoszenia się poziomu morza oraz średnim szczęściu, już w 2030 roku duża część polskiego wybrzeża może znaleźć się pod wodą. Climat Central zastrzega, że jest to orientacyjna prognoza. “Mapy zalanych terenów są tak dobre, jak dane, na których są oparte” - podkreślono.

RadioZET.pl

C