Ciągnął psa na lince holowniczej. Zwierzę musiało biec za samochodem

Redakcja
01.03.2017 12:52
Terespol. Ciągnął psa na lince holowniczej za samochodem
fot. Policja

54-letni mężczyzna jadąc samochodem ciągnął swojego psa na lince holowniczej. Biegnące obok auta zwierzę zauważył inny kierowca, który o całym zdarzeniu zawiadomił policję. Funkcjonariusze ustalają jego okoliczności oraz to, czy doszło do popełnienia przestępstwa przez właściciela czworonoga.

Dyżurny Komisariatu Policji w Terespolu otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że kierowca fiata ciągnie psa na trzymanej w ręku lince holowniczej. Do zdarzenia doszło na trasie K-2 w Terespolu. Świadek próbował zatrzymać mężczyznę. Ten z kolei wysiadał z samochodu i chciał odejść z miejsca razem ze zwierzęciem. Chwilę później interweniowali policjanci, którzy zatrzymali 54-latka.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Na miejsce wezwany został lekarz weterynarii. Pies rasy husky miał widoczne otarcia na opuszkach wszystkich łap. Lekarz stwierdził, że powstałe obrażenia nie zagrażają  życiu zwierzęcia. Po udzieleniu pomocy weterynaryjnej przekazał czworonoga pod opiekę właścicielowi, wraz z zaleceniami co do dalszej opieki.

Zagłosuj

Czy za znęcanie się nad zwierzętami powinny być surowe kary?

Liczba głosów:

54-latek swoje zachowanie tłumaczył faktem, że pies uciekł mu kilka dni wcześniej. Wczoraj dowiedział się, gdzie się znajduje i w taki właśnie sposób próbował jedynie przetransportować go do domu.

RadioZET.pl/Policja/MaAl