Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Times ujawnił, jak brytyjski rząd ukrył przed obywatelami wpływ Brexitu na bezpieczeństwo

23.08.2017 17:04
xxx wiadomosci

Brytyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych ukryło w trakcie ubiegłorocznej kampanii referendalnej analizę wpływu wyjścia z UE na bezpieczeństwo kraju w obawie, że będzie to źle przyjęte przez elektorat - pisze brytyjski dziennik "The Times".

Times ujawnił, jak brytyjski rząd ukrył przed obywatelami wpływ Brexitu na bezpieczeństwo fot. PAP/EPA

Według informacji "Timesa", który dotarł do treści dokumentu, w jego przygotowanie zaangażowana była m.in. ówczesna szefowa MSW, a obecna premier Theresa May, a także służby specjalne MI5 (kontrwywiad) i MI6 (wywiad) oraz czołowi eksperci w dziedzinie bezpieczeństwa.

W analizie wskazano m.in. na to, że współpraca w zakresie polityki bezpieczeństwa z Unią Europejską "będzie mniej skuteczna lub wolniejsza", a "żadne z narzędzi dostępnych dla państw UE w relacjach z państwami trzecimi nie może dorównać szybkością, skutecznością i efektywnością kosztową współpracy wewnątrz Wspólnoty".

Autorzy dokumentu w szczególności zwrócili uwagę na znaczenie Systemu Informacyjnego Schengen (SIS), w ramach którego państwa Wspólnoty wymieniają się informacjami o przestępcach i osobach podejrzewanych o powiązania z terroryzmem. Jak zaznaczono, dostęp do tej bazy miał zwrócić służbom granicznym uwagę na ponad 750 podejrzanych osób, które próbowały wjechać do Wielkiej Brytanii.

W publikacji wskazano też na negatywne konsekwencje rezygnacji z systemu Europejskiego Nakazu Aresztowania. Podkreślono również, że brytyjscy turyści mogą w sytuacjach zagrożenia, jak było np. podczas zamachu terrorystycznego w Tunezji w 2015 roku, korzystać ze wspólnych zasobów państw UE. W zamachu tym zginęło wówczas 30 Brytyjczyków, jednak rodziny ofiar oraz kilkuset innych obywateli W. Brytanii zostało otoczonych wsparciem ze strony UE.

Według informacji "Timesa" publikacja dokumentu została wstrzymana, gdy stratedzy kampanii na rzecz pozostania w UE uznali, że straszenie konsekwencjami głosu za Brexitem nie przynosi żadnego skutku i nie oddziałuje na elektorat. Po serii podobnych komunikatów ówczesny premier David Cameron został oskarżony o "straszenie opinii publicznej".

RadioZET.pl/pap/maal

Oceń
Tagi