„SE”:Tomasz Komenda załamał się po wyjściu z więzienia

Redakcja
19.03.2018 10:18
„SE”:Tomasz Komenda załamał się po wyjściu z więzienia
fot. PAP

Tomasz Komenda, który zdaniem prokuratury został niesłusznie skazany za gwałt i zabójstwo, wyszedł po 18 latach z więzienia. Początkowo nie krył radości i wzruszenia. Po krótkiej euforii przyszło jednak załamanie — informuje poniedziałkowy „Super Express”. 

„Gdy wyszedł z wiezienia, był gotów góry przenosić” — czytamy w poniedziałkowym „Super Expressie”. Gazeta dotarła do relacji bliskich niesłusznie skazanego mężczyzny. Przyznają oni, że po początkowej euforii uderzyło go to, co przeżył przez 18 lat spędzonych w więzieniu. 

Zobacz także

— Więzienie go zniszczyło — przyznają w rozmowie z „SE” bliscy Tomasza Komendy. Mężczyzna płacze, nie potrafi normalnie funkcjonować, nic go nie cieszy. — Potrzebna mu terapia — mówi osoba z kręgu Tomasza.

Tomasz Komenda wyszedł z więzienia

Cytowana przez gazetę psycholożka twierdzi, że Tomasz Komenda może mieć zaburzenia depresyjno-lękowe. Niewykluczone, że trauma związana z pobytem w więzieniu zostanie z nim przez całe życie. 

Zobacz także

Nie milkną spekulacje dotyczące wysokości zadośćuczynienia, jakie dostanie mężczyzna. Najpierw jednak musi zostać oficjalnie uniewinniony. 

Tomasz Komenda, którego w czwartek sąd penitencjarny przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu warunkowo zwolnił z odbywania kary 25 lat więzienia, wyszedł na wolność z aresztu śledczego we Wrocławiu. 

Komenda w 2004 roku prawomocnie został skazany za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki. Małgosia K. bawiła się z koleżankami w dyskotece w Miłoszycach pod Wrocławiem. W trakcie zabawy wyszła przed budynek. Kilkanaście godzin później została znaleziona martwa na prywatnej posesji naprzeciwko dyskoteki. Zmarła wskutek wyziębienia organizmu i odniesionych ran.