„Weź nie pytaj”. Ksiądz z pistoletem maszynowym zachęca do przyjmowania kolędy

Redakcja
09.01.2019 15:12
toruń plakat kolęda
fot. Twitter screen

Duchowni z Torunia postanowili w nietypowy sposób przekonać wiernych do przyjęcia księdza po kolędzie. Plakat z księdzem z pistoletem maszynowym w ręce i grzybem atomowym w tle wzbudził wiele kontrowersji.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Duszpasterstwo Akademickie św. Józefa w Toruniu zachęca studentów do przyjęcia księdza po kolędzie w swoim akademiku. W związku z wizytami duchownych na terenie miasteczka studenckiego pojawiły się plakaty opatrzone tytułem "Weź nie pytaj, weź mi otwórz".

Zobacz także

W afiszach zapowiadających kolędę nie byłoby nic kontrowersyjnego, gdyby nie wizerunek księdza pozującego z pistoletem maszynowym. Bohater plakatu, o. Maciej Ziębiec, zdradził w rozmowie z Fakt24, że zaszokowanie odbiorcy było celowe, a sam plakat powstał przy udziale studentów. - Na początku, przez kilka dni, miał szokować, później chcieliśmy zamienić karabin na kropidło. Wiedzieliśmy, że przekaz może wzbudzać emocje, jednak to działanie ma też głębszy sens. Jest nim sens życia – dodaje duchowny. 

Faktycznie, na profilu Duszpasterstwa Akademickiego pojawiła się już nowa wersja plakatu. Tym razem o. Ziębiec trzyma na nim kropidło. „Druga część plakatu - mamy nadzieję, że mniej szokująca" – napisali w mediach duchowni.

Jak poinformowali przedstawiciele kurii, koncepcja plakatu nie była konsultowana z władzami diecezji. - Są to działania podejmowane na płaszczyźnie parafialnej i zakonnej Zgromadzenia Redemptorystów - powiedział w rozmowie Fakt24.pl ks. Paweł Borowski, rzecznik kurii diecezji toruńskiej.

Mimo kontrowersji w sieci pojawiają się też pozytywne reakcje. - Tamto było lepsze. I tak wiemy, że w pistolecie było ukryte kropidło - skomentowała "poprawiony" plakat jedna z internautek.

Zobacz także

RadioZET.pl/Fakt24/MK