Zamknij
Trąba powietrzna w Sycowie
9 Zobacz galerię
fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Twardogórze

Trąba powietrzna wraz z gwałtownymi nawałnicami przeszła w środę po południu w Sycowie na Dolnym Śląsku. Silny wiatr zrywał dachy i łamał drzewa jak zapałki. 

W Sycowie na Dolnym Śląsku trwa szacowanie strat po nawałnicy. Trąba powietrzna, która przeszła w środę po południu przez powiat oleśnicki, wyrządziła ogromne szkody. Dolnośląscy strażacy podjęli ponad 50 interwencji w związku z frontem burzowym nad Polską. 

Syców. Trąba powietrzna zrywała dachy i łamała drzewa jak zapałki 

W czwartek w Sycowie odbyło się posiedzenie Gminnego Sztabu Zarządzania Kryzysowego. Burmistrz Dariusz Maniak w rozmowie z Radiem ZET przekazał, że trąba powietrzna uszkodziła co najmniej 15 dachów budynków mieszkalnych. Po nawałnicy zawaliła się hala, w której hodowane były gęsi. Część zwierząt nie przeżyła.

- Jedna rodzina całkowicie straciła pokrycie dachowe. Mienie nie było niestety ubezpieczone. Uruchamiamy pomoc dla poszkodowanych mieszkańców -  powiedział reporterce Radia ZET burmistrz Sycowa. 

Największe starty po środowej nawałnicy odnotowano również w miejscowościach Działosza, Zawada, Wielowieś, Wojciechowo Wielkie i Święty Marek. Kilka z nich jest dalej bez prądu. W powiecie oleśnickim zostały zniszczone trzy stacje transformatorowe oraz kilkanaście słupów energetycznych. Usuwanie szkód oraz przywrócenie prądu potrwa do czwartkowego wieczora.

Pogoda będzie spokojniejsza

Pogoda w czwartek i w nocy z czwartku na piątek będzie już mniej dynamiczna. Radar burz wciąż jednak wskazuje na pojedyncze komórki burzowe przemieszczające się nad Polską - zwłaszcza na północy kraju. Spokojnie zrobi się w weekend - powiedział Radiu ZET synoptyk IMGW Grzegorz Walijewski. 

RadioZET.pl/Grażyna Wiatr/Gazeta Wyborcza/Gazeta Wrocławska