Zamknij

Tragedia nad Bałtykiem. Trzy osoby nie żyją

Redakcja
01.06.2018 13:32
Baltyk
fot. Facebook

Fatalnie rozpoczął się długi weekend nad polskim morzem. Utonęła kobieta, która rzuciła się do wody, by ratować synka. Tego samego dnia utonął jeszcze 50-latek w Jantarze i 28-latek w Sztutowie.

Służby apelują, że mimo pięknej, słonecznej pogody, warunki do kąpieli bywają niebezpieczne. W czwartek, 31 maja, w Sobieszewie kobieta, widząc, jak fale porywają jej synka, rzuciła się za nim do morza. Chłopca udało się uratować, lecz jego mama utonęła.

Długi weekend nad Bałtykiem

W Jantarze zginął 50-letni mężczyzna. – Dobiega końca akcja ratunkowa na plaży w Jantarze. Niestety mimo starań nie udało się uratować mężczyzny wydobytego z wody. Dziękujemy wypoczywającym, którzy pomogli przeprowadzić akcję w tak trudnych warunkach. Dziś są wyjątkowo niebezpieczne warunki do kąpieli. Zachowajmy zdrowy rozsądek – apelowali ratownicy. Mężczyzna zasłabł w wodzie i nie był w stanie wyjść o własnych siłach.

Matka utonęła, ratując dziecko

Najmłodsza z ofiar, która utonęła na początku długiego weekendu, ma 28 lat. Mężczyzna utonął w Sztutowie. Problemy z wyjściem z wody zauważyli przypadkowi świadkowie. Wyciągnęli go na brzeg, lecz mimo dwugodzinnej reanimacji nie udało się go uratować.

Zobacz także

RadioZET.pl/fakt24.pl/strz