Zamknij

Tragedia nad zalewem. Utonęła kobieta pływałająca na materacu

02.07.2020 12:10
Koło ratunkowe
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER

W Miedznej Murowanej, niedaleko Opoczna (woj. łódzkie), utonęła kobieta, która w środę pływała na materacu w zbiorniku, gdzie kapiel jest zabroniona. Kilka dni temu utonął tam 17-latek. 

Kolejna tragedia w Miedznej Murowanej w powiecie opoczyńskim (Łódź). W zbiorniku retencyjnym utonęła 55-letnia kobieta, która pływała tam na materacu. Widziano ją jeszcze ok. 18.30 w środę. Pół godziny później zgłoszono jej zaginięcie.

Na miejsce do pomocy w poszukiwaniach wezwani zostali płetwonurkowie z Piotrkowa Trybunalskiego oraz Bełchatowa. Strażacy przy pomocy sonaru przeczesywali rejon zbiornika. Przy tamie odnaleziono dryfujący materac.

Niestety, sprawdził się najczarniejszy scenariusz. W czwartek przed południem strażacy wyłowili z wody ciało zaginionej kobiety. Policjanci ustalają okoliczności jej śmierci

- relacjonowała asp.szt. Barbara Stępień z opoczyńskiej policji.

Zobacz także

Tragedia w Miedznej Murowanej. Utonął 17-latek 

W zbiorniku retencyjnym w Miedznej Murowanej nie wolno się kąpać. W niedziele utonął tam 17-latek. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że grupa młodych ludzi spędzała wolny czas nad tamtejszym zalewem. Dwóch chłopców postanowiło popływać. Sytuacja wymknęła się spod kontroli i obaj zaczęli tonąć. Jednego z nich zauważył przepływający nieopodal kajakarz, który pomógł nastolatkowi wydostać się na brzeg. Niestety, drugi chłopak zniknął pod wodą. Chłopca odnaleziono i wyłowiono z wody, jednak mimo podjętej reanimacji nie udało się go uratować.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP