50-kilogramowa rzeźba zabiła chłopca. „To był nieszczęśliwy wypadek”

15.07.2019 10:04
Pałac w Muchowie
fot. Google Maps

Tragedia w Muchowie. Nie żyje 6-latek przygnieciony rzeźbą. Nowe fakty ws. śmierci dziecka przekazała Prokuratora Rejonowa w Jaworze. 

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Prokuratura bada śmierć chłopca na terenie pałacyku w Muchowie na Dolnym Śląsku. 6-latek zginął przygnieciony przez drewnianą rzeźbę. Posąg miał 2 metry wysokości i ważył 50 kg. Przewrócił się, bo najprawdopodobniej chłopiec zaczął się na niego wspinać.

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę, gdy rodzina miała już wyjeżdżać z pałacyku w Muchowie. Prokurator Rejonowa w Jaworze Bogusława Bargiel-Malec w rozmowie z Radiem ZET powiedziała, że dotychczasowe ustalenia śledczych wskazują na nieszczęśliwy wypadek.

Rzeźba uderzyła chłopca w głowę i potem przygniotła. Szczegółowe okoliczności śmierci 6-latka wyjaśni sekcja zwłok.

Zobacz także

Rodzice dziecka zostali przesłuchani i razem z drugim dzieckiem zostali objęci pomocą psychologa.

RadioZET.pl