Śmierć 18-latki na przejeździe w Szaflarach [NOWE FAKTY]

Redakcja
07.11.2018 09:11
Śmierć 18-latki na przejeździe w Szaflarach [NOWE FAKTY]
fot. Portal podhale24 l

23 sierpnia br. w Szaflarach doszło do dramatycznego wypadku. Zdająca egzamin na prawo jazdy 18-letnia Angelika wjechała na tory, gdzie doszło do czołowego zderzenia z pociągiem. Jak ustaliła Wirtualna Polska, prokuratura przygotowuje już akt oskarżenia przeciwko egzaminatorowi Edwardowi R.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Pechowy egzamin na prawo jazdy odbył się 23 sierpnia. W wyniku zderzenia z pociągiem zmarła 18-latka zdająca egzamin. Egzaminator usłyszał zarzut nieumyślnego doprowadzenia do katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym.

– Do końca roku ta sprawa będzie zamknięta. Czekamy jeszcze tylko na ostatnią opinię biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków w ruchu lądowym i akt oskarżenia będzie gotowy – powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską prok. Jan Ziemka, który prowadzi sprawę w Prokuraturze Rejonowej w Nowym Targu.

Przeprowadzony we wrześniu br. eksperyment procesowy w Szaflarach potwierdził, że egzaminator mógł zapobiec tragedii na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Jak ustaliła WP, śledczy dysponują już jego wynikami. – Na nagraniu wideo z pociągu, który uderzył w samochód, widać moment wypadku. Nie chcę ujawniać jego szczegółów – mówi prok. Ziemka.

Tragedia w Szaflarach 

Mimo znaku STOP i sygnalizacji oraz wielokrotnych sygnałów dźwiękowych dobiegających z pociągu egzaminator pozwolił zdającej egzamin 18-latce wjechać na tory, bo, jak zeznał, zamierzał zatrzymać samochód dopiero po przejechaniu przez przejazd i zakończyć egzamin wynikiem negatywnym.

Zobacz także

Podejrzany w ostatnim momencie przed zderzeniem z pociągiem uciekł z samochodu. Na nagraniach z kamer z wnętrza samochodu nie słychać, aby nawoływał kursantkę do opuszczenia pojazdu.

Egzaminatorowi grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

RadioZET.pl/Wirtualna Polska/DG