Zamknij

Zostawił kolegę na miejscu wypadku i wrócił do domu. Mężczyzna nie żyje

Redakcja
22.08.2018 23:06
quad
fot. Policja

Policjanci z Tomaszowa wyjaśniają okoliczności śmiertelnego wypadku, do którego doszło na terenie kompleksu leśnego w gminie Susiec. Dwóch mężczyzn wybrało się na przejażdżkę qudem. Dla 44-latka jazda na czterokołowcu zakończyła się tragicznie. O tym, co się stało, jego kolega poinformował policję dopiero następnego dnia. 29-latek został zatrzymany.

Chcesz śledzić takie informacje? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

We wtorek w godzinach rannych na posterunek policji w Narolu w województwie podkarpackim zgłosił się 29-latek. Mężczyzna poinformował, że jego 44-letni kolega został poszkodowany w wypadku. Do tego zdarzenia miało dojść dzień wcześniej, kiedy to razem wybrali się do lasu na przejażdżkę quadem.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że czterokołowiec uderzył w drzewo, co spowodowało wywrócenie się pojazdu. 29-latek miał zostawić swojego kolegę na miejscu wypadku i wrócić do domu.

359-133182

Mężczyzna dopiero następnego dnia rano zgłosił się na policję i poinformował o zdarzeniu. Na miejscu tragedii policjanci znaleźli pojazd oraz leżącego obok 44-letniego mężczyznę. Lekarz stwierdził jego zgon.

Zobacz także

29-letni mężczyzna został zatrzymany. Policjanci z Tomaszowa Lubelskiego pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Lubelskim ustalają przebieg i okoliczności tego tragicznego w skutkach zdarzenia.

RadioZET.pl/DG