Wpadli quadem do suchego koryta rzeki. Zginęli na miejscu

Dominik Gołdyn
30.09.2018 13:22
Wpadli quadem do suchego koryta rzeki. Zginęli na miejscu
fot. Lubelska policja

Dwaj mężczyźni zginęli w miejscowości Pawlichy, niedaleko Biłgoraja (Lubelskie) po tym jak quad, którym jechali wpadł do wyschniętego koryta rzeki Tanew. Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności wypadku.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do tragedii doszło w nocy z piątku na sobotę, poza drogą publiczną w rejonie miejscowości Pawlichy, gmina Księżpol. Wstępne ustalenia policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wskazują na to, że 51-letni mieszkaniec Biłgoraja i 33-latek z gminy Księżpol jechali quadem drogą gruntową.

Prawdopodobnie w wyniku nie dostosowania prędkości do panujących warunków zbyt późno zauważyli koniec drogi i zjechali do starego koryta rzeki Tanew, gdzie zostali przygnieceni przez pojazd, którym jechali. Niestety wskutek odniesionych obrażeń obaj mężczyźni zmarli na miejscu zdarzenia.

68-135114

Wstępne ustalenia wskazują również na to, że mężczyźni nie posiadali kasków ochronnych. Ciała oraz przewrócony pojazd odnalazł członek rodziny jednego z mężczyzn, który zaniepokojony nieobecnością krewnych rozpoczął ich poszukiwania.

Decyzją prokuratora wykonującego czynności na miejscu zdarzenia ciała obu mężczyzn zostały zabezpieczone do badań sekcyjnych, również pojazd którym jechali został zabezpieczony na strzeżonym parkingu.

Obecnie wyjaśniane są wszystkie okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

RadioZET.pl/DG