Pięciolatek przeżył wypadek w Nysie. „Stan chłopca jest ciężki” [NOWE FAKTY]

Redakcja
07.09.2018 11:37
Policja
fot. East News

Pięć osób, w tym 2-letnie dziecko, zginęło w tragicznym wypadku na obwodnicy Nysy. Jak podaje Onet, na miejscu policjanci i prokurator wciąż ustalają przyczyny dramatu na obwodnicy. Wypadek przeżył jedynie pięcioletni chłopiec. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek na obwodnicy Nysy na wysokości Hanuszowa i Wyszkowa Śląskiego. – Zderzyły się ze sobą dwa samochody osobowe, audi i skoda. Skodą podróżowało dwóch dorosłych mężczyzn, a audi czteroosobowa rodzina, w tym dwoje dzieci w wieku dwóch i pięciu lat – powiedziała w rozmowie z Onetem Dorota Komenda z Komendy Powiatowej Policji w Nysie.

Wypadek w Nysie

W wypadku zginęło pięć osób. Pięcioletni chłopiec został przetransportowany śmigłowcem na blok operacyjny Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu. Lekarze walczą o jego życie. 

Zobacz także

– Chłopczyk doznał bardzo ciężkich obrażeń nóg. Wstępnie został opatrzony w szpitalu w Nysie. W naszym szpitalu wykonaliśmy bardzo szeroką diagnostykę obrazową, która na szczęście wykluczyła poważniejsze obrażenia w innych rejonach ciała. Nie ma urazu głowy, kręgosłupa i narządów wewnętrznych – mówi Onetowi dr Wojciech Walas, ordynator Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii Dzieci i Noworodków USK w Opolu.

W tej chwili stan chłopca jest ciężki, ale stabilny. 

Na miejscu tragedii wciąż trwają czynności z udziałem policjantów, prokuratora i biegłego z zakresu wypadków drogowych.

RadioZET.pl/Onet/DG