TK ogłosi w czwartek wyrok w sprawie nowelizacji ustawy o IPN

Joanna Zaremba
16.01.2019 09:22
TK ogłosi w czwartek wyrok w sprawie nowelizacji ustawy o IPN
fot. Grzegorz Banaszak/REPORTER/East news

Trybunał Konstytucyjny ogłosi w czwartek wyrok w sprawie nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej w części dotyczącej zbrodni ukraińskich nacjonalistów. Przepisy zaskarżył prezydent Andrzej Duda, wskazując, że m.in. pojęcie „ukraińscy nacjonaliści” jest nieprecyzyjne. Przeciwnego zdania są Sejm i Prokurator Generalny.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sprawą w TK zajmuje się skład pięciu sędziów. Przewodniczącą jest prezes TK Julia Przyłębska, a sprawozdawcą sędzia Andrzej Zielonacki. W składzie są też sędziowie: Grzegorz Jędrejek, Zbigniew Jędrzejewski i Michał Warciński. Ogłoszenie orzeczenia wyznaczono w czwartek na godzinie 10.30.

Sprawa dotyczy rządowej nowelizacji ustawy o IPN, która po przyjęciu jej przez Sejm pod koniec stycznia 2018 r. wywołała kontrowersje m.in. w USA, Izraelu i na Ukrainie. Nowela, której celem było przeciwdziałanie fałszowaniu polskiej historii w Polsce i na świecie, wprowadzała karę grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech za przypisywanie Polakom odpowiedzialności m.in. za ludobójstwo popełnione na Żydach w czasie wojny. Ostatecznie sankcje te zostały w czerwcu ubiegłego roku wycofane przez rząd i parlament przy akceptacji prezydenta.

Przepisy dotyczące zbrodni ukraińskich nacjonalistów

W ustawie pozostały jednak przepisy dotyczące m.in. zbrodni ukraińskich nacjonalistów, które w połączeniu z art. 55 ustawy o IPN mają umożliwić wszczynanie postępowań karnych wobec tych osób, które zaprzeczają np. zbrodni wołyńsko-galicyjskiej dokonanej na Polakach przez Ukraińską Armię Powstańczą w okresie II wojny światowej. Zgodnie z art. 55 ustawy o IPN negacja tego rodzaju zbrodni zagrożona jest karą grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech.

Prezydent Andrzej Duda, który w lutym ubiegłego roku podpisał nowelę, a następnie skierował ją do TK w trybie kontroli następczej, ocenił, że przepisy w części, gdzie mowa jest o „ukraińskich nacjonalistach” i „Małopolsce Wschodniej”, są niedookreślone, a w konsekwencji uniemożliwiają precyzyjne rozpoznanie zabronionego czynu i tym samym naruszają zawartą m.in. w art. 2 Konstytucji zasadę określoności prawa.

Zasada ta wymaga od ustawodawcy prawidłowej legislacji oraz jest jednym z elementów ochrony zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez niego prawa. Oznacza to, że sama ustawa ma w sposób kompletny, precyzyjny i jednoznaczny definiować wszystkie znamiona czynów zagrożonych karą.

Zgodnie z ustawą o IPN zbrodniami ukraińskich nacjonalistów (również tych ukraińskich formacji, które kolaborowały z III Rzeszą Niemiecką) są „czyny popełnione przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1925-1950, polegające na stosowaniu przemocy, terroru lub innych form naruszania praw człowieka wobec jednostek lub grup ludności”. Przepisy także głoszą, że taką zbrodnią było m.in. ludobójstwo na obywatelach II RP na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

RadioZET/PAP/JZ