Trybunał Sprawiedliwości UE uderza w Polskę z powodu smogu. Posypią się kary?

Redakcja
22.02.2018 11:13
Smog
fot. Adam Burakowski/East News

Polskie władze naruszyły unijne przepisy dotyczące norm jakości powietrza — orzekł w czwartek Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu, wskazując, że wartości dopuszczalne dla stężenia pyłów PM10 były w Polsce przekraczane w sposób ciągły.

Chodzi o dyrektywę UE z 2008 r., która określa wartości dopuszczalne zanieczyszczeń i progi alarmowe dla ochrony zdrowia. Jej cel to zmuszenie państw członkowskich do utrzymywania takiej jakości powietrza, by nie zagrażało ono zdrowiu ludzi. Komisja, pozywając Polskę, alarmowała, że zbyt wysokie stężenie pyłów w powietrzu stwarza poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego.

„Sam fakt przekroczenia dopuszczalnych wartości stężenia PM10 w otaczającym powietrzu wystarczy do stwierdzenia uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego” — podkreślił Trybunał.

Przekroczenie norm

Komisja Europejska, która skierowała do niego sprawę, zarzuciła Polsce przekroczenie dobowych norm dla pyłu PM10, brak odpowiednich działań określonych w programach ochrony powietrza oraz nieprawidłowe wdrożenie unijnej dyrektywy w sprawie jakości powietrza.

Zobacz także

Regulacje te mówią, że w przypadku przekroczenia wartości dopuszczalnych programy ochrony powietrza mają określać takie działania, aby okres przekroczeń był jak najkrótszy.

Dane z lat 2007-2015

Trybunał, opierając się o przedstawione przez Polskę dane, stwierdził, że od 2007 do 2015 r. włącznie dobowe dopuszczalne wartości pyłu zawieszonego w powietrzu (PM10) były stale przekraczane w 35 spośród 46 stref jakości powietrza w naszym kraju. Ponadto w dziewięciu strefach stale przekraczane były również roczne dopuszczalne wartości.

„Stwierdzone w ten sposób przekroczenie należy uznać za trwałe” — zaznaczyli sędziowie. Po tym, jak Trybunał stwierdził uchybienie, Polska powinna jak najszybciej dostosować się do wyroku. Jeżeli Komisja uzna, że państwo członkowskie nie zastosowało się do niego, może wnieść nową skargę i domagać się sankcji finansowych.

RadioZET.pl/PAP/MP