Podwyżki dla nauczycieli, recepta na "podwójne" roczniki. Nowe propozycje Trzaskowskiego

Joanna Zaremba
03.09.2018 16:50
Podwyżki dla nauczycieli, recepta na "podwójne" roczniki. Nowe propozycje Trzaskowskiego

Stworzenie filii liceów w szkołach podstawowych, maksymalnie 36 uczniów w klasach i częściowy system dwuzmianowy - takie rozwiązania dla problemu "podwójnych" roczników w liceach przedstawili w poniedziałek Rafał Trzaskowski (Platforma Obywatelska) i Paweł Rabiej (Nowoczesna). Obiecali też podwyżki dla nauczycieli.

Na konferencji prasowej przed liceum imienia Mikołaja Reja, Trzaskowski - kandydat Platformy i Obywatelskiej i Nowoczesnej na prezydenta oraz Rabiej - kandydat na wiceprezydenta, przedstawili kolejne propozycje ze swojego "Programu Wspieramy Rodziny", skupili się na edukacji. Jak zauważyli, "deforma" edukacji przeprowadzona przez PiS doprowadzi do kumulacji roczników w liceach.

Na wiosnę 2019 r. o przyjęcie do szkół średnich ubiegać się będą dwa roczniki uczniów: pierwszy rocznik absolwentów ośmioletniej szkoły podstawowej oraz ostatni rocznik gimnazjalistów. Reforma szkolnictwa przywróciła osiem klas w szkole podstawowej i wprowadziła stopniowe wygaszanie gimnazjów.

"Plan naprawczy" i system dwuzmianowy

Trzaskowski i Rabiej przedstawili trzy propozycje, które ich zdaniem, mają rozwiązać problem z "podwójnym" rocznikiem, który w przyszłym roku będzie ubiegał się o przyjęcie do liceum.

- To jest plan naprawczy w stosunku do tego, co popsuł rząd i minister Anna Zalewska "deformą" polskiej edukacji - podkreślił Rabiej.

- Pierwsza kwestia to stworzenie filii liceów ogólnokształcących i szkół technicznych. Ulokujemy je w szkołach podstawowych, bo gdzieś je trzeba ulokować. Niestety konieczne i niezbędne będzie zwiększenie liczby uczniów w poszczególnych klasach, ale nie więcej niż do 36. I trzecia kwestia, w ramach tego planu, to niestety także wprowadzenie częściowego systemu dwuzmianowego, ale od trzeciej godziny lekcyjnej - zapowiedział Rabiej.

Trzaskowski dodał, że będzie także chciał dopłacić nauczycielom do pensji. Przypomniał, że kilka dni temu Rada Warszawy zdecydowała, że od września dodatki dla wychowawców w szkołach wzrosną do 380 złotych, a pensja dyrektorów szkół zostanie podniesiona średnio o 1000 złotych.

"Chcemy iść o krok dalej"

- My chcemy iść o krok dalej, zwłaszcza jeśli chodzi o młodych nauczycieli, których pensje są na bardzo niskim poziomie. Chcemy przeznaczyć dodatkowe 350 zł dla każdego nauczyciela kontraktowego w Warszawie i 250 zł dla każdego nauczyciela stażysty. Oprócz tego chcemy stworzyć specjalny program stypendialny - 1000 zł stypendium naukowego dla wybitnych nauczycieli - zapowiedział Trzaskowski.

Trzaskowski przekonywał, że bez filii liceów i dwuzmianowości samorządy nie poradzą sobie z tym, co "zafundował" PiS swoją reformą. Jak mówił, w kolejnym roku do liceów w Warszawie pójdzie 44 tys. uczniów, czyli dwa razy więcej niż w poprzednich latach.

Jedna z liderek protestów przeciwko zmianom w edukacji, kandydatka do Rady Warszawy Dorota Łoboda przekonywała, że minister edukacji Anna Zalewska ignorowała zgłaszane przez organizacje pozarządowe, ekspertów i rodziców problem kumulacji roczników w liceach. Przekonywała, że MEN zawiodło i zrzuciło całą odpowiedzialność na samorządy.

- Ministerstwo Edukacji Narodowej nie zaproponował dotąd żadnych rozwiązań, które sprawiłyby, że 730 tysięcy młodych ludzi, którzy za nieco krócej niż rok, staną u progu szkół średnich, będą mogli dostać się do wybranej przez siebie szkoły - powiedziała Łoboda

radioZET.pl/PAP/JZ