Scenarzysta "House of Cards" prosi o...zdjęcia z polskich demonstracji

Mikołaj Pietraszewski
22.07.2017 17:32
Protesty
fot. PAP

Informacje o protestach przeciwko wprowadzanej przez rząd reformie sądownictwa docierają także poza granice naszego kraju. Ale niektóre reakcję mogą naprawdę zaskoczyć. Tak było z Beau Willimonem, scenarzystą "House of Cards", który wyraził wsparcie dla Polaków manifestujących w obronie sądów i....poprosił o dostarczenie mu zdjęć z protestów. Odpowiedź przeszła jego najśmielsze oczekiwania.

Beau Willimon to uznany scenarzysta, współtwórca m.in. popularnego (również w naszym kraju) serialu "House of Cards" z Kevinem Spacey w roli głównej, o kulisach amerykańskiej polityki. Nic więc dziwnego, że żywo interesuje się tym, co dzieje się w polityce, także zagranicznej. Ostatnio, zafascynowały go wydarzenia w Polsce.

Willimon opublikował na swoim profilu na Twitterze status, w którym wyraża poparcie dla manifestujących swój sprzeciw wobec forsowanej przez partię rządzącą reformie wymiaru sprawiedliwości. Zwrócił się również do Polaków z nietypową prośbą:

„Polacy, prześlijcie proszę swoje zdjęcia. Jesteśmy z Wami i chcemy dzielić z Wami tę walkę, którą podejmujecie, by uchronić demokrację przed dyktatorem” - czytamy w poście.

W odpowiedzi otrzymał tysiące zdjęć z wielu polskich miast: Warszawy, Wrocławia, Katowic. 

Sam Willimon nie spodziewał się zapewne aż takiego odzewu. W bardzo ciepłych słowach podziękował za to:

„Wszystkie zdjęcia są świetne. Niech teraz świat je zobaczy” - pisze. W innym poście zaprezentował kolaż ujęć z kilku demonstracji, wzbogacony o mocny komentarz:

"Polska właśnie pokazuje nam, jak to się robi. Zwykli obywateli stają przeciw autorytarnemu reżimowi" - czytamy.

RadioZET.pl/wroclaw.wyborcza.pl/MP