Tymoteusz Szydło wciąż na urlopie. „Po 2 latach? To oznacza tylko jedno”

19.10.2019 22:47
Tymoteusz Szydło i Beata Szydło
fot. LUKASZ GAGULSKI/East News

Tymoteusz Szydło, syn europosłanki PiS Beaty Szydło, przyjął święcenia kapłańskie dwa lata temu. Od końca sierpnia przebywa jednak na urlopie. "Trudno być kapłanem, który jest synem byłej premier" - napisał na Twitterze jeden z księży, a inny wzywa do modlitwy za młodego duchownego.

Tymoteusz Szydło od początku posługi musi mierzyć się z zainteresowaniem mediów. Zwłaszcza teraz, gdy nikt nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, gdzie jest ksiądz Tymoteusz.

Młody duchowny kilka miesięcy temu został przeniesiony z parafii w Buczkowicach do Oświęcimia, gdzie od września miał odprawiać msze trydenckie. Syn Beaty Szydło poprosił jednak o bezterminowy urlop, na którym wciąż przebywa.

Zobacz także

Nie wiadomo, co zamierza syn byłej premier. Jasne jest natomiast, że obecnie nie pracuje w żadnej parafii. W sieci huczy od plotek, a sprawę nagłego urlopu księdza Tymoteusza komentują również duchowni.

Bezterminowy urlop zaledwie po 2 latach kapłaństwa? To oznacza tylko jedno. Wielka szkoda. Pomodlę się dziś za ks. Tymoteusza i jego Rodziców. Zachęcam też innych do modlitwy za wszystkich kapłanów, którzy przeżywają trudne chwile. Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy

- napisał na Twitterze ks. Isakowicz-Zaleski.

Ks. Daniel Wachowiak, proboszcz parafii w Piłce, napisał natomiast, że "trudno jest być kapłanem, który jest synem byłej premier i postacią utożsamianą z obozem rządzącym".

Zobacz także

RadioZET.pl