Zamknij

Tysiące mandatów w weekend, m.in. za brak maseczek. "Chwała policji"

Bartłomiej Chudy
02.11.2021 10:41

Ponad 7 tysięcy mandatów i kolejne 17 tys. upomnień oraz 500 wniosków do sądu o ukaranie nałożyli w ostatni weekend października polscy policjanci. Statystyki przytoczył we wtorek rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Mandaty i upomnienia policji za brak maseczek przed 1 listopada
fot. Katarzyna Pierzchala/East News, zdj. ilustracyjne

Kolejne obostrzenia covidowe nie zostały wprowadzone, mimo pogarszającej się sytuacji w szpitalach i rosnącej liczby zainfekowanych. Ministerstwo Zdrowia i służby sanepidu oraz policji wciąż skupiają się na egzekwowaniu obowiązujących od maja podstawowych restrykcji.

Przy pogarszającej się sytuacji epidemicznej policjanci surowiej egzekwują nakaz zasłaniania nosa i ust w przestrzeniach zamkniętych.

Tysiące mandatów za brak maseczek w weekend. Rzecznik MZ chwali policję

Rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz przekazał w Polsat News, powołując się na dane z policji, że mundurowi ukarali w ostatni weekend października mandatami 7 tysięcy osób w związku z "nieprzestrzeganiem przepisów covidowych". Odnotowali też 17 tys. upomnień, a w 500 przypadkach skończyło się na skierowaniu wniosku o ukaranie do sądu.

Andrusiewicz pochwalił działania policji. – To nie jest tak, że nie ma egzekucji obecnie obowiązujących przepisów prawa. Policja działa dość skrupulatnie w ostatnim okresie czasu i, naprawdę, chwała policji za ostatnie działania - powiedział w Polsat News.

MZ nie planuje obostrzeń. "Dziś nie dyskutujemy"

Rzecznik MZ zaznaczył, że rządzący nie przewidują na obecnym etapie epidemii wprowadzania kolejnych obostrzeń. – Na dziś nie dyskutujemy o wprowadzaniu dodatkowych obostrzeń. Na razie te obostrzenia, które mieliśmy do tej pory, zostały przedłużone do końca listopada - mówił Andrusiewicz. Podkreślił przy tym, że kluczowym wskaźnikiem, który wpłynie na decyzję o zaostrzeniu restrykcji, będzie obłożenie łóżek "covidowych". Andrusiewicz przyznał też, że Polska ma wystarczające zapasy szczepionek przeciwko COVID-19, które wystarczą "dla każdego, bez względu na to, która szczepionką będą się szczepić".

mz 2 listopada
fot. screen Ministerstwo Zdrowia

Przypomnijmy, że 2 listopada ruszyła rejestracja na szczepienie tzw. dawką przypominającą – u większości zaszczepionych Polaków będzie to trzeci zastrzyk. E-skierowanie w systemie będzie dostępne nie wcześniej niż sześć miesięcy po zakończeniu pełnego szczepienia przeciw COVID-19. W przypadku dzieci od 12. do 17. roku życia nie ma obecnie rekomendacji Rady Medycznej, by szczepić dawką przypominającą. – Dzieci zaczęły się sczepić w okresie wakacyjnym, więc ten półroczny czas w razie czego jest jeszcze przed nami – zaznaczył Andrusiewicz.

loader

RadioZET.pl/PAP - Mateusz Mikowski/Polsat News