Zamknij

Uderzył psa młotkiem, a następnie zakopał go żywcem. "Mambo przeżył"

17.03.2021 08:59
Pies
fot. Lubuska Policja

Do pięciu lat więzienia grozi 53-latkowi, któremu zarzucono, że uderzył psa młotkiem, a następnie zakopał go żywcem. Zwierzę o imieniu Mambo przeżyło dzięki pomocy innego mężczyzny. 

Do zdarzenia doszło w piątek 12 marca we wsi w gminie Trzciel w powiecie międzyrzeckim. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że na jednej z tamtejszych posesji ktoś zakopał psa, który jeszcze żył. Funkcjonariuszy wezwał mężczyzna, który pod nieobecność właściciela posesji dokarmiał pieska o imieniu Mambo. Jednak tym razem nie mógł go nigdzie odnaleźć. W pewnym momencie usłyszał pisk dobiegający spod ziemi i natychmiast rozkopał to miejsce, znajdując w nim rannego czworonoga.

- Niedaleko miejsca zakopania psa policjanci znaleźli młotek, którym najprawdopodobniej oprawca zadał cios zwierzęciu, była tam też łopata. Ranne zwierzę trafiło pod opiekę weterynarza - powiedział rzecznik lubuskiej policji Marcin Maludy.

Policjanci szybko ustalili tożsamość mężczyzn mogących mieć związek ze sprawą. Byli pod wpływem alkoholu. Wszyscy zostali zatrzymani. - Jeden z nich przyznał się do popełnienia przestępstwa i tłumaczył, że zdenerwował się na czworonoga, gdyż ten go zaatakował. Wyjaśnił, że kopnął i uderzył psa młotkiem, a później myśląc, że nie żyje zakopał go. Teraz za swoje postępowanie 53-latek stanie przed sądem - dodał Maludy.

53-latkowi został przedstawiony zarzut znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. 

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP