Kaczyński wziął 30 tys. odprawy z Sejmu. A jako premier rozdawał nagrody swoim ministrom

Redakcja
19.04.2018 17:09
Kaczyński
fot. East News

30 tysięcy złotych odprawy emerytalnej wziął z Sejmu w 2016 roku prezes PiS Jarosław Kaczyński - ujawniła "Rzeczpospolita". Opozycja apeluje, aby przekazał pieniądze Caritasowi. Politycy partii rządzącej odpowiadają, że Kaczyński wziął odprawę zgodnie z prawem.

Jak to możliwe, że Jarosław Kaczyński dostał odprawę mimo, że cały czas pobiera uposażenie i dietę poselska, a od niedawna dostaje też emeryturę?

Okazuje się, że prezes PiS skorzystał z artykułu 38. ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Mówi on właśnie o możliwości otrzymania takiej odprawy. Świadczenie to przysługuje też osobom zatrudnionym na mocy kodeksu pracy, wynosi jednak tyle, ile wysokość jednej pensji.

Zobacz także

Posłowie  senatorowie zapisali do swojej ustawy odprawę wynosząca trzykrotność uposażenia parlamentarnego. Posłowie PO uważają, że Kaczyński mógł zrezygnować z odprawy. Politycy PIS-u pokazują, że Kaczyński nie był sam - w tej kadencji odprawy wzięło jeszcze pięcioro posłów.

Według danych Sejmu w poprzedniej kadencji odprawy emerytalne wypłacono 13 parlamentarzystom.

Kaczyński jako premier tez rozdawał nagrody

To jednak nie jedyny wątek w tzw. aferze premiowej. Okazuje się bowiem, że podobne nagrody otrzymywali już ministrowie podczas poprzednim rządów Prawa i Sprawiedliwości w połowie I dekady XXI wieku.

Powyższego tweeta opublikował poseł PO Krzysztof Brejza (ten, który jako pierwszy ujawnił skandal związany z nagrodami członków obecnego rządu). Cytuje on w nim interpelację posłanki Anny Sobeckiej, z której wynika, że w latach 2006-07 Jarosław Kaczyński honorował dodatkowymi świadczeniami pieniężnymi wszystkim członków swojego gabinetu.

RadioZET.pl/MaG/MP