Śmierć Ukraińca wywiezionego do lasu. Jest zbiórka dla jego dzieci

26.06.2019 08:14
Policja
fot. Grażyna F. zatrzymana przez policję/Wielkopolska Policja

Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Polska Ukraina organizuje zbiórkę środków na rzecz trójki dzieci osieroconych przez Wasyla Czorneja. 36-letni Ukrainiec, zatrudniony w jednym z wielkopolskich zakładów, został przed kilkoma dniami znaleziony martwy w lesie, do którego wywiozła go jego szefowa. 

Okoliczności tego bulwersującego zdarzenia opisała w poniedziałek „Gazeta Wyborcza”. Ukrainiec pracował w zakładzie produkcji trumien koło Nowego Tomyśla w Wielkopolsce. Gdy zasłabł w pracy, jego szefowa, zamiast udzielić mu pomocy, wywiozła go do podmiejskiego lasu. Mężczyzna wkrótce zmarł, a jego zwłoki znalazł miejscowy leśniczy.

Zasłabł w pracy, wywiozła go do lasu

– Policjanci ustalili, że w upalny dzień mężczyzna zasłabł w pracy i stracił przytomność. Gdy inni pracownicy zawiadomili właścicielkę, ta zabroniła wzywać karetkę pogotowia i nakazała wszystkim iść do domu. Potem okazało się, że nieprzytomny mężczyzna zniknął z terenu zakładu. Nie pojawił się także w domu, w którym mieszkał. W dziwnych okolicznościach zniknął również jeden z Ukraińców, który z nim mieszkał i pracował –  mówił rzecznik wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak. 

Zobacz także

53-letnia Grażyna F. odpowiedzialna za wywiezienie nieprzytomnego pracownika do lasu została już zatrzymana. Usłyszała już zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci, za co grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności. „Podobna kara grozi zatrzymanemu obywatelowi Ukrainy, który znając okoliczności zdarzenia, ukrywał się i zatajał informacje, utrudniając w ten sposób śledztwo” – dodał Borowiak. 

Zbiórka dla dzieci Ukraińca

Wiadomo, że Wasyl Czornej przebywał w Polsce od czterech miesięcy, a na Ukrainie zostawił żonę z trójką dzieci. Jego zarobki stanowiły większość domowego budżetu. Dlatego Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Polska Ukraina postanowiło zorganizować zbiórkę pieniędzy na rzecz jego krewnych.

Zobacz także

O inicjatywie poinformował na swoim profilu na Facebooku Witold Horowski, były wieloletni konsul honorowy Ukrainy w Wielkopolsce. Podał również numer konta, na który można wpłacać pieniądze: 37 1090 1854 0000 0001 1451 2044 z dopiskiem „Dla dzieci Wasyla”.

„Moi drodzy, jak pewnie wiecie już z reportażu o tragicznej śmierci Pana Wasyla, rodzina nie prosiła o jakąkolwiek zbiórkę na ich rzecz. Są pogrążeni w rozpaczy. Dlatego, nie zdecydowaliśmy się na natychmiastowe uruchomienie zbiórki. Wiemy jednak, że to ubodzy ludzie, dla których śmierć bliskiego wkrótce będzie miało też wymiar materialnej katastrofy. Piszą do nas w tej sprawie ci, którzy mają potrzebę wsparcia materialnego tej rodziny. Mam też świadomość, że — mimo tych trudnych chwil w ich życiu — to jest właściwy moment na stworzenie takiej możliwości” – pisze Horowski. 

RadioZET.pl/wp.pl/PAP/Facebook