Zamknij

Ukraińscy głuchoniemi proszą o pomoc. Po przyjeździe do Polski znowu muszą udowadniać, że są głusi

24.06.2022 13:40
Uchodźcy na granicy z Polską
fot. Piotr Zagiell/East News

Niepełnosprawni uchodźcy z Ukrainy z ogromnym problemem w Polsce. Jak dowiaduje się Radio ZET, w najtrudniejszej sytuacji są osoby głuche i głuchonieme.

Osoby głuche i głuchonieme, by mogły podjąć pracę potrzebują orzeczeń o niepełnosprawności. Te ukraińskie nie są honorowane, a żeby otrzymać je w Polsce, muszą czekać nawet kilka miesięcy na wizytę u laryngologów. Ponadto przy każdej procedurze potrzebują tłumaczy rosyjskiego języka migowego, a takich osób współpracujących ze związkiem głuchych jest zaledwie pięciu w Polsce.

Brakuje tłumaczy w Polsce

- Takie osoby chcą podjąć pracę, ale nie mogą – mówi Radiu ZET Elżbieta, jedna z tłumaczek – jest na przykład bardzo dużo mężczyzn, na których czekają polscy pracodawcy i chcą ich przyjąć, ale nie mogą bez zaświadczenia o niepełnosprawności. Żeby je otrzymać, osoby głuchonieme najpierw muszą udać się do internisty, potem do laryngologa, na końcu do specjalnej komisji.

RadioZET.pl

C