Śląsk. Wyrok grzwyny za udział w tzw. urodzinach Hitlera

Redakcja
09.10.2018 17:17
Urodziny Hitlera. Zapadł pierwszy wyrok sądowy. Adam B. skazany na grzywnę
fot. Superwizjer TVN

Zapadł pierwszy wyrok w sprawie oskarżonych o zorganizowanie tzw. urodzin Hitlera. Sąd Rejonowy w Wodzisławiu Śląskim skazał Adama B., jednego z uczestników neonazistowskiego spotkania, na ponad 13 tys. złotych grzywny oraz pokrycie kosztów postępowania. Bulwersującą sprawę ujawnił w styczniu tego roku "Superwizjer" TVN.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Mężczyzna, który dobrowolnie poddał się karze, został uznany za winnego propagowania faszyzmu, a także nielegalnego posiadania broni. Prokuratura kończy śledztwo, w którym podejrzanych jest jeszcze sześciu uczestników "obchodów" ku czci Hitlera.

O wyroku Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim w sprawie B. poinformowała we wtorek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Joanna Smorczewska.

Zobacz także

Adam B. przyznał się do winy

Akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie prokuratura skierowała do sądu w lipcu br. Odpowiadał w osobnym procesie, bo złożył wniosek o skazanie bez przeprowadzenia postępowania. - Złożył też wyjaśnienia korelujące ze stanem faktycznym - wyjaśniła prokurator.

Mężczyzna odpowiadał za "publiczne propagowanie nazistowskiego ustroju państwa poprzez zorganizowanie i przeprowadzenie 13 maja 2017 roku obchodów rocznicy urodzin przywódcy Adolfa Hitlera", w trakcie których pochwalano i afirmowano jego rządy. Został też oskarżony o nielegalne posiadanie broni - pistoletu i 16 sztuk amunicji.

Prok. Smorczewska podała, że sąd wymierzył B. grzywnę w wysokości 440 stawek po 30 zł, orzekł też przepadek broni. Oskarżony został także obciążony kosztami procesu - 7,2 tys. zł.

- Sąd Rejonowy w Wodzisławiu wskazał, że wniosek prokuratora o skazanie oskarżonego jest zasadny, albowiem w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wina i okoliczności popełnienia przez oskarżonego zarzucanych mu przestępstw nie budzą wątpliwości - wskazała rzeczniczka.

Zobacz także

W śledztwie prowadzonym przez katowicką delegaturę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod nadzorem gliwickiej prokuratury jest jeszcze sześciu podejrzanych. Trwają końcowe czynności, po których zostanie skierowany do sądu akt oskarżenia. Śledztwo jest przedłużone do końca października.

Spalili w lesie swastykę

Postępowanie jest pokłosiem materiału "Superwizjera" TVN, który w styczniu tego roku wyemitował materiał, w którym m.in. na nagraniach wykonanych ukrytą kamerą pokazano "obchody" urodzin Adolfa Hitlera zorganizowane w 2017 roku w lesie w Wodzisławiu.

Widać tam m.in. rozwieszone na drzewach flagi ze swastykami i "ołtarzyk" ku czci Hitlera z jego czarno-białą podobizną oraz wielką drewnianą swastyką nasączoną podpałką do grilla, która po zmroku zostaje podpalona. Widać też uczestników spotkania ubranych w mundury Wehrmachtu, wznoszenie toastów "za Adolfa Hitlera i naszą ojczyznę, ukochaną Polskę" i częstowanie tortem w kolorach flagi Trzeciej Rzeszy.

Wszyscy podejrzani w tej sprawie usłyszeli zarzuty propagowania nazistowskiego ustroju poprzez zorganizowanie i przeprowadzeniu 128. rocznicy urodzin przywódcy Rzeszy Niemieckiej, w trakcie której pochwalano, afirmowano te rządy, prezentowano i wykorzystywano emblematy, nagrania i teksty oraz inne gesty nawiązujące do symboliki nazistowskiej.

Podczas przeszukań w mieszkaniach zatrzymanych znaleziono m.in. mundury, flagi, odznaki, naszywki i publikacje o symbolice nazistowskiej. Zabezpieczone zostały ich telefony komórkowe i komputery.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD