PiS nie zabierze emerytur milicjantom. Dezubekizacja obejmie tylko esbeków

Redakcja
17.02.2017 13:37
Emerytowani milicjanci zachowają emerytury.
fot. Pixabay

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak zapewnił, że ustawa dezubekizacyjna obejmie wyłącznie byłych funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, a nie byłych funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej .

Tzw. ustawa dezubekizacyjna obniża emerytury i renty za okres "służby na rzecz totalitarnego państwa" od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. (w połowie 1990 r. powstał UOP). Od 1 października 2017 r. maksymalna emerytura dla tych osób nie będzie mogła być wyższa niż średnie świadczenie w ZUS (emerytura - ok. 2 tys. zł, renta - ok. 1,5 tys. zł, renta rodzinna - ok. 1,7 tys. zł).

- Zapewniam Państwa, że ustawa dezubekizacyjna obejmie wyłącznie byłych funkcjonariuszy SB, a nie byłych funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. Zniesienie przywilejów związanych z pracą w aparacie represji PRL jest aktem sprawiedliwości społecznej - napisał Błaszczak w liście datowanym na 10 lutego.

Zagłosuj

Czy byli milicjanci powinni stracić emerytury?

Liczba głosów:

Minister spraw wewnętrznych i administracji nawiązał także do ustanowionego pod koniec 2016 r. programu modernizacji służb mundurowych na lata 2017-2020. W jego ramach do policji, straży pożarnej i granicznej oraz BOR trafi w sumie ponad 9 mld zł. Środki te zostaną przeznaczone na inwestycje, zakup nowego sprzętu oraz podwyżki.

Byli milicjanci, także ci, którzy potem pracowali w policji, obawiali się utraty świadczeń. Z tego powodu do Rzecznika Praw Obywatelskich wpłynęło kilkaset skarg policyjnych emerytów i rencistów, którzy przekonywali, że możliwe wtedy cięcia byłyby radykalne i nieproporcjonalne do sytuacji.

Według szacunków resortu, na mocy ustawy dezubekizacyjnej zostanie obniżonych ponad 18 tys. emerytur policyjnych, ponad 4 tys. policyjnych rent inwalidzkich i ponad 9 tys. rent rodzinnych. Informacje o przebiegu służby funkcjonariuszy będzie sprawdzać IPN, który informował, że dotyczy to ponad 240 tys. osób. Od decyzji obniżającej świadczenia będzie przysługiwało odwołanie do sądu. Szef MSWiA będzie mógł wyłączyć z przepisów ustawy "w szczególnie uzasadnionych przypadkach" osoby pełniące służbę na rzecz totalitarnego państwa, ze względu na "krótkotrwałą służbę przed 31 lipca 1990 r. oraz rzetelnie wykonywanie zadań i obowiązków po 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem życia". Zmiany mają przynieść ok. 546 mln zł oszczędności rocznie.

RadioZET.pl/PAP/MaAl