Ustawa o IPN: Ministerstwo założyło stronę o niemieckich obozach śmierci

Redakcja
06.02.2018 14:27
Ustawa o IPN: Ministerstwo założyło stronę o niemieckich obozach śmierci
fot. Screen ze strony

— Informujemy, że w związku z wątpliwościami i pojawiającymi się w przestrzeni publicznej nieprawdziwymi informacjami na temat przygotowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości nowelizacji ustawy o IPN, przygotowaliśmy stronę internetową, na której znajdują się szczegółowe informacje o ustawie — poinformowało biuro prasowe resortu.

Witryna działa w języku polskim i angielskim, przygotowywane są kolejne wersje językowe. Adres strony to: www.germandeathcampsnotpolish.pl.

Zagłosuj

Czy popierasz nowelizację ustawy o IPN?

Liczba głosów:

Żydzi o obozach: były niemieckie

— Bardzo ważne, żebyśmy rozmawiali ze sobą. To nie wygląda tak samo z dwóch stron. W Izraelu całkiem nie ma tej sprawy obozów śmierci. Izraelczycy wszyscy rozumieją, że niemieccy naziści budowali obozy śmierci, a nie ktoś inny. Po izraelskiej stronie głównie to jest poczucie, że może być takie traktowanie, że ta ustawa jest dla ograniczenia dyskusji — mówiła na antenie Radia ZET ambasador Izraela w Polsce Anna Azari.

Izraelski „Haarec” zamieścił dwa krytyczne teksty nt. nowelizacji ustawy o IPN; przytacza opinie ekspertki, która podkreśla, że obozy śmierci nie były „polskie”, ale zastrzega, że ustawa utrudnia dojście do prawdy o różnych postawach Polaków podczas Holokaustu.

W wywiadzie dla izraelskiego dziennika profesor historii Żydów i szefowa Centrum Badań nad Holokaustem w Polsce przy instytucie Yad Vashem, Hawi Dreifuss, mówiła, że Polacy mają rację, gdy czują się obrażeni używaniem sformułowania „polskie obozy śmierci”.

„Nie ma wątpliwości, że określenie «polskie obozy śmierci» jest błędne z historycznego punktu widzenia. Obozy zagłady były organizowane w okupowanej przez nazistów Polsce w celu mordowania narodu żydowskiego w ramach «Ostatecznego Rozwiązania»” — głosi oświadczenie Instytutu Pamięci Ofiar Holokaustu Yad Vashem.

Polska i Izrael w 2016 wydały wspólne oświadczenie, w którym sprzeciwiają się wszelkim próbom wypaczania historii narodów żydowskiego lub polskiego przez stosowanie błędnych terminów takich jak „polskie obozy śmierci”.

Zobacz także

Ustawa o IPN

Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN, którą prezydent zdecydował się podpisać, każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za „rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni”.

Nowelizacja wywołała kontrowersje m.in. w Izraelu, USA i na Ukrainie. Krytycznie odniosły się do niej władze Izraela. Ambasador Anna Azari podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia byłego niemieckiego obozu Auschwitz zaapelowała o zmianę nowelizacji. Podkreśliła, że „Izrael traktuje ją jak możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady”. Amerykański Departament Stanu zaapelował do Polski o ponowne przeanalizowanie nowelizacji ustawy o IPN z punktu widzenia jej potencjalnego wpływu na zasady wolności słowa i „naszej zdolności do pozostania realnymi partnerami”.

RadioZET.pl/maal