Dwie dziewczynki tonęły w morzu. Opiekunowie rozkładali parawany

Redakcja
23.08.2018 19:24
WOPR
fot. Wojciech Strozyk/REPORTER

Tragedia w Darłówku wstrząsnęła całą Polską. Niestety część osób nie wyciągnęła z niej wniosków. W środę o poranku w Ustce uratowano dwie dziewczynki, które wpadły do dołu przy drewnianym falochronie. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak informuje ''Wirtualna Polska'', do niebezpiecznego zdarzenia doszło w środowe przedpołudnie. Ratownicy, którzy kończyli rozgrzewkę przed dyżurem musieli interweniować w okolicach rowu przy drewnianym falochronie. 

Do wody wpadły dwie dziewczynki. W tym czasie ich opiekunowie - łącznie cztery osoby, były zajęte rozkładaniem parawanów. Przedstawiciele WOPR przyznają, że mimo ostatnich dramatycznych przypadków utonięć i apeli w mediach - ludzie niczego się nie nauczyli.

Zobacz także

- Jeśli chodzi o dzieci przestaliśmy mieć skrupuły. Sięgamy za każdym razem za megafon i staramy się mówić dosadnie i głośno tak, aby inni też zwrócili uwagę na przykład nieodpowiedzialności. Musimy jakoś wstrząsnąć ludźmi. Nasze uwagi przez megafon słyszy nie tylko rodzic. Wstaje też "pół plaży", żeby zobaczyć, co się dzieje. Dopiero wtedy ojciec - czerwony już ze wstydu - zdaje sobie sprawę, że chodzi o jego dziecko i zaniedbanie, którego się dopuścił - mówi Wirtualnej Polski szef ratowników w Ustce, Piotr Wasilewski.

Tragedia w Darłówku  

Rodzeństwo zaginęło 14 sierpnia. Ich 14-letniego brata ratownicy wyciągnęli z morza. Przeprowadzili akcję reanimacyjną, ale chłopiec 15 sierpnia zmarł w koszalińskim szpitalu. W piątek przy wejściu do portu odnaleziono ciało 11-latki. W sobotę po wschodniej stronie Darłówka odnaleziono ciało 13-latka.

Ratownik, który wydobył z wody zwłoki dziewczynki, ostrzega przed niebezpiecznym żywiołem i ''śmiertelnymi pułapkami Bałtyku''. Andrzej Stępkowski przyznaje, że wielu turystów nie zdaje sobie sprawy z obecności silnych prądów morskich na Bałtyku. Dodaje, że do tragedii jest potrzebne kilka sekund.  

CZYTAJ TAKŻE: Dramat na plaży. 21-latek utonął w wykopanej przez siebie dziurze w piasku

RadioZET.pl/Wirtualna Polska/DG