Zabójstwo w Suwałkach. Dźgnął nożem b. męża swojej konkubiny, nie przyznaje się do zarzutów

Redakcja
08.06.2017 22:41
Flickr
fot. Policja

32-latek z Suwałk odpowie za zabójstwo męża swojej konkubiny, którego miał zadźgać nożem. Do tragedii doszło w ich mieszkaniu, gdy oskarżony znajdował się pod wpływem alkoholu. Teraz nie przyznaje się do winy.

32-letni Piotr Ż. mieszkał w Suwałkach wraz ze swoją partnerką oraz jej dwójką dzieci. Podobno nie stronił od alkoholu, a wywoływane pod jego wpływem awantury były tam na porządku dziennym. Któregoś dnia wrócił do mieszkania pijany i po raz kolejny zaczął się awanturować. Groził konkubinie oraz dzieciom nożem.

Jednemu z dzieci udało się wyjść z lokalu i zadzwonić do swojego ojca. Gdy ten przyjechał na miejsce, wdał się w bójkę z Piotrem Ż, który w pewnym momencie wyciągnął nóż i wbił go w plecy swojej ofiary. Mężczyzny nie udało się już uratować - pomimo interwencji lekarzy, zmarł w szpitalu.

Aresztowany, odpowie za zabójstwo

Piotra Ż. zatrzymała natomiast policja. W chwili ujęcia przez mundurowych, miał we krwi 2 promile alkoholu. - Mężczyzna jest tymczasowo aresztowany. Odpowie za zabójstwo, ale też za kierowanie gróźb karalnych wobec swojej partnerki i jej dzieci - mówi w rozmowie z portalem Gazeta Współczesna.pl Ryszard Tomkiewicz z suwalskiej Prokuratury Okręgowej. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenie w tej sprawie. Oskarżonemu grozi dożywotnie pozbawienie wolności.

RadioZET.pl/Gazeta Współczesna/MP