Zamknij

W Zofiówce ratownicy będą odpompowywać wodę w rejonie, gdzie odebrano sygnały

Redakcja
08.05.2018 20:27
W Zofiówce ratownicy będą odpompowywać wodę w rejonie, gdzie odebrano sygnały
fot. Dominik Gajda/REPORTER/East News

Ratownicy, którzy starają się dotrzeć do trzech górników zaginionych po sobotnim wstrząsie w kopalni Zofiówka, w rejonie, w którym odebrali sygnały z nadajników w górniczych lampkach, będą w najbliższych godzinach odpompowywać nagromadzoną tam wodę blokującą im dalsze przejście.

Ratownicy wskazują, że za zalanym miejscem penetrowanego wyrobiska, w którym woda sięga do stropu, chodnik znów wznosi się ku górze - powinna tam znajdować się wolna przestrzeń. Poinformował o tym na wtorkowej wieczornej konferencji prasowej w kopalni prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Daniel Ozon. Jak mówił, od rana w zachodniej części wyrobiska, w którym prowadzona jest akcja, ratownicy spenetrowali kolejne 30 m; nie odebrali tam jednak dotąd żadnych sygnałów radiowych. W innej, wschodniej części tego chodnika (bliższej przodka), przeszli kolejnych kilka metrów i tam odebrali sygnały z dwóch górniczych lamp.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W tym miejscu ratownicy dotarli jednak do lustra wody wypełniającej obniżające się w tym miejscu wyrobisko – aż do stropu. Jak zapowiedział Ozon, w akcji wykorzystane zostaną teraz pompy na sprężone powietrze, aby odpompować wodę, a przynajmniej na tyle obniżyć jej lustro, aby ratownicy mogli przejść dalej. Z kopalnianych map wynika bowiem, że woda wypełnia jedynie pewne zagłębienie - za nim ostatnia część chodnika wznosi się znów ku górze. „W zależności, do jakiego poziomu to lustro wody zejdzie, kolejne ekipy będą starały się wchodzić do pozostałej części tego wyrobiska” - zapowiedział Ozon. Jak oszacował, pompowanie ok. 300 m sześc. nagromadzonej wody może potrwać 8-10 godzin, jednak być może zalewisko - po obniżeniu jego poziomu - uda się pokonać już wcześniej.

Jak podał we wtorek po południu prezes JSW, niespenetrowana dotąd część wschodniej części wyrobiska łącznie z zalewiskiem i dalszym odgałęzieniem liczy ok. 75 metrów. Niesprawdzona dotąd zachodnia część chodnika liczy natomiast ok. 120 metrów. Prezes JSW poinformował ponadto, że kopalnia Zofiówka wznowiła we wtorek wydobycie węgla z dwóch ścian wydobywczych, aby zmniejszyć w nich zagrożenie pożarowe; wydobycie z dwóch innych ścian pozostanie wstrzymane.

RadioZET.pl/pap/maal