Nie żyje pracownik kompleksu wojskowego w Orzyszu. Został postrzelony

Mateusz Albin
30.11.2017 16:44
Nie żyje pracownik kompleksu wojskowego w Orzyszu. Został postrzelony
fot. Wikimedia Commons

Prokuratura Olsztyn-Południe wyjaśnia okoliczności śmierci pracownika cywilnej firmy ochroniarskiej, która ochrania obiekty jednostki wojskowej w Orzyszu na Mazurach. Mężczyzna zginął w czwartek na skutek postrzału podczas zmiany warty.

Jak poinformował PAP zastępca prokuratora rejonowego Olsztyn-Południe ds. wojskowych płk Tomasz Jabłoński, w wyniku strzału śmierć poniósł jeden z pracowników cywilnych firmy, która ma ochraniać jednostkę wojskową JW 1460 w Orzyszu. Do zdarzenia doszło w czwartek na terenie tej jednostki.

- Na miejscu są wykonywane oględziny, trwają przesłuchania bezpośrednich świadków zdarzenia. Na te chwilę tylko tyle mogę powiedzieć, ze względu na interes śledztwa - stwierdził.

Płk. Jabłoński podkreślił, że ocena tego, w jaki sposób przebiegało zdarzenie będzie możliwa dopiero po zakończeniu czynności procesowych na miejscu i zebraniu całości materiału dowodowego.

Kompleks wojskowy w Orzyszu należy do 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej. Rzeczniczka tej brygady kpt. Anna Bielak-Pestka powiedziała PAP, że do zdarzenia doszło rano podczas przekazania warty zewnętrznej firmy ochroniarskiej.

Według niej, ze wstępnych relacji wynika, że "oddany został niekontrolowany strzał, w wyniku czego śmierć poniósł jeden z pracowników" tej firmy. Zaznaczyła, że czynności w tej sprawie prowadzi żandarmeria wojskowa z Bemowa Piskiego.

- W dniu 30.11.2017 r. w jednostce wojskowej w Orzyszu doszło do śmiertelnego postrzelenia pracownika SUFO, prawdopodobnie w wyniku oddania niekontrolowanego strzału. Do zdarzenia doszło w pomieszczeniu, w którym firma przechowywała i wydawała broń przed udaniem się na posterunki ochronne. Prokuratura Rejonowa w Piszu wyjaśnia okoliczności i przyczyny zdarzenia - napisał w komentarzu MON.

RadioZET.pl/pap/maal