Cud w Wadowicach? Z papieskiej laski tryska woda. Butelka nawet po 50 zł

19.10.2019 14:39
pomnik Jana Pawła II
fot. Jakub Wysocki/ REPORTER

W dniu 41. rocznicy wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża, na jego monumencie w rodzinnych Wadowicach pojawiła się... woda. To jednak żaden cud, a przemyślany i zaplanowany chwyt marketingowy. Wiernym to jednak nie przeszkadza. Wielu z nich jest przekonanych o cudownych właściwościach wody.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Pomnik papieża Jana Pawła II znajduje się nieopodal jego domu rodzinnego, a obecnie muzeum, które rocznie odwiedza kilkaset tysięcy pielgrzymów z całego świata.

Zobacz także

Woda zaczęła tryskać z papieskiej laski dokładnie w 41. rocznicę wyboru Karola Wojtyły na biskupa Rzymu. Według pomysłodawców, to jedynie sposób na promocję pomnika. Wiernym to jednak nie przeszkadza. Wielu z nich wierzy w cudowne i lecznicze właściwości wody.

 - Byliśmy dzień wcześniej niedaleko, w Licheniu, i tam też się zabiera wodę do domu, bo, jak mi powiedziano, podobno leczy z chorób. Może pomoże na mój reumatyzm - przekonuje w rozmowie z "Gazetą Krakowską", 65-letnia Kristina Roldan, która przyjechała na wycieczkę do Wadowic.

Pod pomnikiem Jana Pawła II cały czas ustawiają się kolejki. Niektórzy zbierają wodę z powierzchni pomnika i obmywają nią sobie ręce lub twarz.

Zobacz także

Sytuację błyskawicznie wykorzystali miejscowi handlarze, którzy sprzedają "cudowną" wodę w buteleczkach. Ich ceny sięgają od 10 do 50 zł. Chętnych nie brakuje.

- Zobaczycie. To będzie nasz towar eksportowy, jak kiedyś kremówki - tłumaczy w rozmowie z "Gazetą Krakowską" jeden z handlarzy.

RadioZET.pl/ Gazeta Krakowska