Dramat na jednym z osiedli. Mąż miał udusić żonę sznurówką

29.07.2019 21:21
Dramat na jednym z osiedli. Mąż miał udusić żonę sznurówką
fot. Shutterstock

Do wielkiej tragedii doszło w Wałbrzychu, w nocy z piątku na sobotę. Mieszkaniec dzielnicy Pogórze wezwał pogotowie. Powodem miał być zły stan jego żony – 40-latka była nieprzytomna. Kiedy medycy dotarli na miejsce, kobieta już nie żyła.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Sprawę opisała m.in. Gazeta Wrocławska.

Miał udusić żonę sznurówką

37-letni mieszkaniec dzielnicy Pogórze w Wałbrzychu zatelefonował na pogotowie z informacją, że jego żona straciła przytomność. Miał znaleźć ją w tym stanie w domu, nie dającą oznak życia.

Zobacz także

Kiedy na miejsce wezwania dotarli ratownicy medyczni i lekarz, stwierdzono zgon 40-latki. Prokuratura podjęła decyzję o przeprowadzeniu sekcji zwłok kobiety. Okazało się, że prawdopodobną przyczyną śmierci partnerki 37-latka mogło być uduszenie.

Zobacz także

Według nieoficjalnych informacji portalu, mężczyzna miał zrobić to za pomocą sznurówki.

Zobacz także

37-latek usłyszał już zarzut zabójstwa żony. Mężczyźnie może grozić nawet dożywotnie pozbawienie wolności. Jak donosi Gazeta Wrocławska, został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Jak także nieoficjalnie podaje portal, 37-latek ma nie przyznawać się do zarzucanych mu czynów. Gazeta informuje również, że policja na razie odmawia komentarza na temat zdarzenia.

 

 

RadioZET.pl/o2.pl