Byli prezydenci bronią UE i apelują: "Polsce grozi marginalizacja"

Redakcja
22.03.2017 08:46
Prezydenci
fot. East News

Trzej byli prezydenci Polski napisali list, w którym apelują o podtrzymanie integracji europejskiej oraz jedność i współpracę w ramach UE, ostrzegając jednocześnie przed konfrontacyjną polityką polskiego rządu, która - w ich opinii - grozi marginalizacją Polski na arenie międzynarodowej.

Inicjatywa nosi nazwę "Polska i Polacy na rzecz silnej i zjednoczonej Europy". Powstała na okoliczność 60. rocznicy podpisania traktatów rzymskich. Jej sygnatariuszami są byli prezydenci: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Komorowski.

We wspólnej deklaracji zwracają uwagę przede wszystkim na konieczność współpracy w ramach silnej, a przy tym różnorodnej i opartej na zasadach tolerancji i wzajemnego poszanowania tradycji, Wspólnocie Europejskiej.

Wyraźnie podkreślają również, że - pomimo, iż różnią ich poglądy polityczne oraz doświadczenie życiowe - w tej kwestii zamierzają mówić jednym głosem. "Reprezentujemy różne pokolenia, tożsamości polityczne, doświadczenia życiowe. Nieraz pozostawaliśmy w ostrym sporze politycznym. Po ponad ćwierć wieku wspólnych, ponadpartyjnych starań na rzecz europejskiego wyboru Polski, oświadczamy z całą mocą, że Polska to nie głos jednej czy drugiej partii politycznej!" - czytamy w dokumencie.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Jednocześnie ostrzegają przed "konfrontacyjną i eurosceptyczną polityką polskiego rządu", która - ich zdaniem - grozi marginalizacją i samowykluczeniem naszego kraju na arenie międzynarodowej.

Poniżej pełna treść listu:

Polska i Polacy na rzecz silnej i zjednoczonej Europy

"Deklaracja w 60. rocznicę podpisania Traktatów Rzymskich 

Traktaty Rzymskie i leżąca u ich podstaw idea integracji przyniosły Europie 60 lat pokoju, dobrobytu i rozwoju. 

Unia Europejska to wspólnota wartości i pozytywna wizja przyszłości, w której narody Europy współpracują i jednoczą się przy jednoczesnym poszanowaniu swoich tradycji, różnorodności, odmiennej wiary i obyczajów. 

Za taką wizję Polski w Europie oddały swój głos miliony Polaków w referendum europejskim w 2003 r. Wejście naszego kraju do Unii Europejskiej w 2004 r. było urzeczywistnieniem dążeń pokoleń rodaków do zapewnienia Polsce bezpieczeństwa, poczucia wspólnoty i solidarności. 

Pomimo swoich sukcesów, w przededniu 60. rocznicy podpisania Traktatów Rzymskich, Unia stoi przed wieloma wyzwaniami natury politycznej, ekonomicznej i społecznej. Na posiedzeniu Rady Europejskiej w Rzymie rozpocznie się ważny etap zmian w Unii Europejskiej. Nie może tam zabraknąć konstruktywnego, uważnie słuchanego głosu naszego kraju. 

Dlatego głęboko niepokoi nas konfrontacyjna i eurosceptyczna polityka polskiego rządu. Jej konsekwencją może być międzynarodowa marginalizacja Polski oraz samowykluczenie z grona państw decydujących o przyszłości europejskiej integracji. 

Reprezentujemy różne pokolenia, tożsamości polityczne, doświadczenia życiowe. Nieraz pozostawaliśmy w ostrym sporze politycznym. Po ponad ćwierć wieku wspólnych, ponadpartyjnych starań na rzecz europejskiego wyboru Polski, oświadczamy z całą mocą, że Polska to nie głos jednej czy drugiej partii politycznej! 

Polacy w swojej zdecydowanej większości chcą silnej, przyjaznej Polski w zjednoczonej Europie. Dlatego, mając na względzie skalę globalnych wyzwań i zagrożeń, które możemy rozwiązać tylko w europejskiej wspólnocie, apelujemy do polskiego rządu i wszystkich sił politycznych o odpowiedzialną politykę europejską.

Jednocześnie, zwracamy się z apelem do wszystkich przywódców państw Unii Europejskiej o dalszy rozwój europejskiego projektu w duchu solidarności i współpracy.

Lech Wałęsa, Prezydent RP w latach 1990-1995

Aleksander Kwaśniewski, Prezydent RP w latach 1995-2005

Bronisław Komorowski, Prezydent RP w latach 2010-2015"

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/MP