Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Wałęsa o rządzie Jana Olszewskiego. „Wojska rosyjskie byłyby w Polsce do końca świata”

11.02.2019 12:18
xxx wiadomosci

„Gdybym posłuchał zaleceń rządu Olszewskiego to wojska rosyjskie byłyby w Polsce do końca świata i jeden dzień dłużej” – napisał na Facebooku były prezydent i legendarny przywódca „Solidarności” Lech Wałęsa.

Wałęsa o rządzie Jana Olszewskiego. „Wojska rosyjskie byłyby w Polsce do końca świata” fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East news

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wałęsa zamieścił swój wpis na Facebooku kilka dni po śmierci Jana Olszewskiego. Były premier zmarł 7 lutego bieżącego roku.

„Rodacy. O zmarłym nie należy pisać źle i każdemu należy się szacunek. Dla prawdy historycznej jednak ważna jest uczciwa ocena działań ś.p. Jana Olszewskiego” – napisał we wstępie były prezydent.

„Gdybym posłuchał zaleceń rządu Olszewskiego to wojska rosyjskie byłyby w Polsce do końca świata i jeden dzień dłużej. Do dzisiaj sprawy by nie załatwiono, tak jak nie załatwiono sprawy wraku. Poszukajcie depeszy, jaką do mnie wtedy wysłano” – dodał.

Dymisja rządu Jana Olszewskiego

Do największych starć pomiędzy Lechem Wałęsą a śp. Janem Olszewskim doszło w 1992 roku. W maju tego samego roku Olszewski, pełniący funkcję premiera, sprzeciwił się idei przekazywania baz opuszczanych przez armię rosyjską stacjonującą na terenach Polski w ręce międzynarodowych spółek polsko-rosyjskich. Olszewskiego i Wałęsę poróżniło również podejście do wielu kwestii związanych z polityką zagraniczną, gospodarczą oraz sprawą lustracji.

5 czerwca 1992 roku, około północy Lech Wałęsa cofnął swoje poparcie dla rządu Olszewskiego – przesłał do Marszałka Sejmu oficjalne pismo o utracie zaufania do Rady Ministrów.

Po północy odwołano gabinet Olszewskiego. Został on pozbawiony swojego urzędu wskutek uchwalenia wotum nieufności. Wcześniej Lech Wałęsa złożył wniosek o dymisję premiera.

Głosowanie nad odwołaniem rządu  odbyło się w trybie przyśpieszonym – miało to związek z działaniem ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Antoniego Macierewicza dotyczącym lustracyjnej uchwały Sejmu i sporządzeniem tzw. listy Macierewicza – czyli spisu ludzi obecnych w polskim życiu publicznych, którzy mają lub mieli powiązania z PZPR.

RadioZET/FacebookSuper Express/JZ

Oceń