Zamknij

Wędkarz utonął w stawie. Wskoczył do wody, by ratować wędkę

Redakcja
22.08.2018 19:34
Wędkarz
fot. Pixabay

Woda wciąż zbiera śmiertelne żniwo. W stawie na terenie gminy Ryn utonął 66-letni wędkarz. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak relacjonuje Radio Olsztyn, mężczyzna wypoczywał nad wodą w towarzystwie żony i syna. 66-latek łowił ryby. W pewnym momencie zauważył, że zbyt szybko „odpływa” mu wędka, najprawdopodobniej ciągnięta przez rybę.

66-latek postanowił wskoczyć do wody, aby ją wydobyć. Na oczach rodziny zaczął się topić. 

Zobacz także

Na ratunek ojcu ruszył syn. Mężczyzna został wydobyty na brzeg stawu. Niestety nie dawał oznak życia. Przybyły na miejsce tragedii lekarz stwierdził zgon.

Bezpieczeństwo nad wodą

RCB przypomina, by nie wchodzić do wody po alkoholu i środkach odurzających, nie skakać do wody w miejscach nieznanych, nie wbiegać do wody rozgrzanym, nie wypływać na materacu daleko od brzegu i zażywać kąpieli wyłącznie w wyznaczonych do tego miejscach, strzeżonych przez ratownika. Centrum bezpieczeństwa zaleca także zakładanie kapoka na łódce, kajaku i rowerze wodnym.

Jak wynika z danych GUS, w roku ubiegłym policji zgłoszono 473 przypadki tonięcia, w których wyniku śmierć poniosło 457 osób. Najwięcej przypadków tonięcia było w weekendy.

RadioZET.pl/Radio Olsztyn/DG